Postów: 157
15
Dołączył: 11.11.2010
No korzeń przekozacki ale brakuje roślin.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
(20.01.2011, 23:28)Kondziu360 napisał(a): (20.01.2011, 22:56)apri cort napisał(a): Nic nie muszą robić z oświetleniem, w końcu to prawie czarne wody, korzeń na pewno wpływa na parametry i zabarwienie wody, a roślin prawie nie ma.
Teraz przy Anubiasach im wystarczy. Ale jeśli będą chcieli dosadzić zwykłą Ludwigie, Wąkrotkę czy Heteranthere?
Chyba że naprawdę chcą zostać przy Anubiasie.
Kondziu no weź sobie jaj nie rób!! Wąkrotka przy takich rybach???
Tutaj w grę wchodza tylko anubiasy, duże microsoria, jakieś kulki gałęzatki do przetaczania po dnie, a z zakorzenionych tylko nurzaniec, który sobie dorośnie do powierzchni i chapnie światła ile potrzeba.
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
Postów: 1,244
15
Dołączył: 27.01.2010
Powalone drzewo wygląda bardzo ciekawie. Jeśli chcesz nadać zbiornikowi troszkę charakteru to rzuć tu i ówdzie trochę spreparowanych liści i wyjmij otoczaki. Żeby zasłonić miejsce cięcia posadź może jakieś wysokie kryptokoryny. Anubiasy lepiej będą wyglądać w dwóch-trzech skupiskach umocowane do korzenia.
Zbiornik jest duży, ale nie jestem do końca przekonana czy dobrze wykorzystany...
Postów: 28
5
Dołączył: 20.01.2011
A wiec tak na początek ogólnie;
Korzeń to nie tylko kłoda czy ozdoba ale schronienie dla wielu ryb ma on wiele kryjówek zakamarków i jam czego nie widać na zdjeciach.Przykładowo 30 cm trzciniak chowa się w nim cały a wielki gibiceps wchodzi z jednej a wychodzi z drugiej strony.
Co do obsady to założenie jest takie że w akwarium coś sie musi dziać jakieś ganianki, szarpanki male walki dlatego postawiliśmy na silne, mocne i sprytne gatunki.Z czasem na obiadek jakaś mała rybka.
Aleksandra84
korzeń kupiony, co do anubiasa w korzeniu to przerabiane to było w małym akwenie;nawet przywiązany do korzenia po kilku dniach pływal na powierzchni pielegnica sie rozpedzała i wjeżdzala w niego z całej epy.Teraz są mocno w żwirze i obłożone otoczakami,puszczaja nowe listki i kwiatk a i pielegnice se z nimi rady nie dają.Dzieki za wskazówki.
Końdziu360
spójrz na obsade i powiedz który gatunek potrzebuje wiecej światła jak bym chciał chodowac wymagajace rośliny to nie inwestował bym w pielęgnice.Następnym razem zastanów się dwa razy jak coś nazwiesz porażką a te swoje podręcznikowe obliczenia zachowaj dla siebie.
Theng
dzieki za rade ale po to jest tak wielki korzen żeby nie było wiecej rurek, grot i jaskiń.Bocje na pewno w nim znajda schronienie na razie przez cały czas brykają i przeszukuja żwirek to chyba młodość.Tygrysia idealnie sie wkomponowała w obsade ze swoim temperamentem, jako jedyna potrafi dać kuksańca samcowi akary pomaranczowopłetwej.
Apri Cort
co do redukcji to będzie jak najbardziej tylko ze naturalna odpadna najsłabsze ogniwa.Korzonek jeszcze pewnie jakies pół roku będzie barwił wode.
Sumując;
Dziekuje wszystkim za rady i krytykę, która zmotywuje mnie do dalszej pracy.
Jeden lubi kiszoną kapuste drugi jak mu nogi śmierdzą.
Postów: 28
5
Dołączył: 20.01.2011
Obecny wygląd akwarium,wiele się nie zmieniło tylko ryby rosną jak na drożdżach
[img]

Uploaded with
ImageShack.us[/img]

[/URL] Uploaded with
ImageShack.us[/img]
Postów: 76
3
Dołączył: 19.01.2011
kurde xD ale "korzonek" toż to monstrum

super akwa ^^
Postów: 147
7
Dołączył: 13.01.2011
Świetnie wygląda ten korzeń. Doszło kilka roślinek. Parę anubiasów możesz przyczepić do korzenia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.03.2011, 11:54 {2} przez
krzmag.)
Postów: 513
17
Dołączył: 11.09.2009
Hehe, "korzonek"

Widać, że baniak jest postawiony pod ryby i słusznie, ale ja bym uciętą płaszczyznę "korzonka" dał do samej szyby - to bardziej 'uwiarygodniłoby' naturalność layoutu.
Postów: 28
5
Dołączył: 20.01.2011
Właśnie najważniejsze są rybki,nie mogę uciąć tego płaskiego bo tam mają domek bocje, trzciniak i sum pictus
Postów: 513
17
Dołączył: 11.09.2009
No cóż - ryby rządzą

Może w takim razie poszarpać tę krawędź, żeby nie było widać, że ucięta piłą łańcuchową?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.03.2011, 12:42 {2} przez
3promile.)