06.05.2010, 01:42
Jokeru napisał(a):Może tak w drugą stronę się pobawimy? Idiota klientów przychodzących do sklepów zoologicznych?
Co druga osoba pyta się co można wsadzić do kula i jaka ryba nie wymaga sprzętu. Kolejne osoby mają akwaria do 100l, a w nich II wojnę światową, a i tak nie słuchają rad i wiedzą swoje.
Śmiejesz się ze sprzedawców, a sam uważasz, że się znasz?
Tak uważam ze znam się bardziej na akwarystyce niż większość pracownikow "zoo"sklepów. Nigdy nie miałem żadnych problemów z rybami, bardzo często dochodziło tez do tarla wiec zle mieć nie mogły. Może i racja ze obecne akwa mam przerybione, nic na to nie poradzę. Nie mogę się przecież rzadzic rybam które przywlekla do domu moja rodzina. W krewetkarium tez nie mam gęsto 40l i 10 red cherry które sukcesywnie oddaje do zaprzyjaznionego sklepu akwarystycznego w ktorym kiedyś przez wakacje pracowałem. Tak wiec z całym szacunkiem do Ciebie Jokeru uważam ze mogę krytykować i wysmiewac błędy i głupotę sprzedawców z zoologow. Z reszta Polska jest wolnym krajem wiec mogę przedstawiać swoje poglądy.
Dobra koniec offtopu! Myśle ze ten temat powinien zostać zamknięty bo istnieje w zasadzie po nic. Każdy ma swoją opinie na ten temat.


