Postów: 447
0
Dołączył: 18.10.2008
Mi straszyk nowogwinejski, źle przeszedł wylinkę

(
A i jeszcze 1 tyg. temu cierniooczek ..
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.09.2009, 14:26 {2} przez
margi3.)
Postów: 206
9
Dołączył: 13.03.2009
Mi w czerwcu potrącili kota..i rok temu chyba usnął mi kirysek pstry co miał 13 lat(tyle ile ja xD)
Postów: 132
26
Dołączył: 08.08.2009
welon mojej siostry [*]
biedny. był cały sztywny jak kamień
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
Dziś bez jakiegokolwiek ostrzeżenia padł jeden z moich pięknych pasiastych skalarów... Może to stres spowodowany zmianą zbiornika, albo na większym terenie został zdominowany...?
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
Postów: 206
9
Dołączył: 13.03.2009
Mi ostatnio padł malucienki kirysek pstry
Postów: 110
7
Dołączył: 04.02.2009
A ja przeżyłam szok w ostatnim tygodniu! Dzień po dniu padły mi 3 razbory klinowe!! Każda jedna kolejnego dnia!! Pozostałe mają się dobrze. Nie mam zielonego pojęcia , czym była spowodowana ta plaga?!
"Wszystko można, co nie można, byle cicho i z ostrożna "
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
Dziś po powrocie ze świątecznego wyjazdu znalazłam w 240tce czaszkę Zygmunta................................................
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
Postów: 1,802
10
Dołączył: 21.03.2008
apri cort napisał(a):Dziś po powrocie ze świątecznego wyjazdu znalazłam w 240tce czaszkę Zygmunta................................................
O kurcze... w tym wypadku to chyba i ja zapalę świeczkę

[*]
Postów: 168
21
Dołączył: 02.09.2009
Mi zdechła (prawie, ale potem już na pewno...) Tetra Czarna, śmiercią tragiczną - prawdopodobnie po bójce straciła parę oczu, ale jeszcze żyła... brrr...
Musiałam ją zamrozić w zamrażalniku bo uważałam że to będzie najbardziej humanitarny sposób skrócenia cierpień.
72l - parę roślin, same glony, ślimaki. Reszty istot żywych nie odnotowano.
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
No jakoś to do mnie nie dotarło... Chyba ze starości padł, bo nie miał żadnych objawów. Nie było mnie tydzień, reszta ryb w porządku.
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com