Co do zbiornika z Malawi dodawanie Co2 byłoby nawet niebezpieczne ,niewielka ilość roślin nie poradziła by sobie z ilością dostarczanego dwutlenku ,co mogłoby doprowadzić do rozwoju glonów. Nawet nie wiem ,czy ma sens nawożenie ,przecież roślinki które hodujesz są wytrzymałe i poradziły by sobie bez nawozów. Na pewno im to nie zaszkodzi ,ale gdybyś miał wątpliwości ,zawsze lepiej wlać za mało niż za dużo

.
Ja stosuję dozowanie dwutlenku węgla z bimbrowni :O).
Z nawozów stosuję TetraPlanta Min w ilosci połowę mniejszą niż zalecane przez producenta . Poza tym stosuję Tetra Crypto pod korzenie niektórych roślin ( np zabienica amazońska ,choć nie wymaga ,albo po lotosa ,który też tego nie wymaga) .Podczas wymian wody i czyszczenia żwirku dodaje do niego Tetra InitialSticks ( drogie jak diabli ,ale skutkują)
. Rozkładam je w miarę równomiernie po dni ,korzenie napewno je odnajdą .
Jeszcze jeden środek .Może nie nawóz ,ale bardzo pomaga ,mianowicieTetra EasyBalance . Zmiejsza on zawartość w wodzie szkodliwych zwiazków chemicznych zawierających azot i fosfor. Związki te mają zły wpływ na rośliny i same ryby , a niektóre z nich przyspieszaja rozwój glonów ,prawdziwej plagi każdego akwariumu roślinnego .
To chyba na tyle.
Pozdrawiam