• 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[240 roślinne] towarzyskie
#1

Baniak standardowy: 120x40x50
Zalany 1. czerwca '09
Oświetlenie: 2 x Philips Aquarelle 39W, 4 x Philips Tornado 23W 865
Podłoże: Tetra Complete Substrate und żwirek z betoniarni Wink
Ogrzewanie: Tetratec 150W
Filtry: Eheim PickUp 2012, Fluval 305
Nowożenie: CO2 z butli i zestaw PG

Woda:
pH - 6.8
GH - 7.0
KH - 7.0
NO3 - 5
NO2 - 0

Flora:
Vallisneria spiralis
Rotala rotundifolia
Hygrophila corymbosa "Aroma"
Hygrophila polysperma
Hydrocotyle leucocephala
Sagittaria platyphylla
Alternanthera reineckii "Roseafolia"
Ludwigia repens
Lilaeopsis novea-zealandiae
Vesicularia dubyana
Lemna minor
Cryptocoryne wendtii "Tropica"
Cryptocoryne parva

Fauna:
Skalary - na razie 7 sztuk, docelowo jedna lub dwie pary
Parka pielęgniczek Ramireza
20 razbor Hengela
5 otosków
5 kosiarek
5 kirysków pstrych
2 loricarie parvae
1 farlowella vittata
5 krewetek Amano

#2

Świetny zbiornik, choć nie przepadam za czerwonymi roślinami, tu są fajnie wkomponowane. Ądnie się trzyma nurzaniec, mam podobną ścianę w 160l przelotówce. Robiłeś jakiś wstępny plan zasadzenia roślin, czy tak "na czuja"?

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#3

apri cort napisał(a):Świetny zbiornik, choć nie przepadam za czerwonymi roślinami, tu są fajnie wkomponowane. Ądnie się trzyma nurzaniec, mam podobną ścianę w 160l przelotówce. Robiłeś jakiś wstępny plan zasadzenia roślin, czy tak "na czuja"?
Taaa, miałem kosmiczny plan zasadzenia, czyli co się uchowa, to zostanie. Tak to wyglądało na początku czerwca:

#4

A to tak przeważnie jest, jedni planują i potem nic z tego nie wychodzi, a inni powtykają wszystko jak leci i wychodzą z tego piękne zbiorniki Wink Wierzyć się nie chce że to to samo akwa.

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#5

Bardzo ładnie Wink moczarka Ci zginęła?

musisz uważać z hydrocotylą ja zacznie rosnąć to nie przestanieWink bardzo lubi jak jej liście pływają po powierzchniWink wtedy rośnie jeszcze szybciejWink

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
#6

apri cort napisał(a):A to tak przeważnie jest, jedni planują i potem nic z tego nie wychodzi, a inni powtykają wszystko jak leci i wychodzą z tego piękne zbiorniki Wink

Najbardziej bawi mnie to, że w tym baniaczku padły teoretycznie najodporniejsze zwartki, a teoretycznie trudne czerwone zielsko rośnie tak, że co tydzień opycham przycinkę na Alledrogo Wink Wink
Bawi mnie to tym bardziej, że miałem kilkunastoletnią przerwę w moczeniu łap w wodzie i jestem egzemplarzem przedpotopowym, czyli wyginanie szklanych rurek nad gazem, pompki na silniczkach od gramofonów, zero kumania techniki CO2 i te sprawy...
#7

bercia289 napisał(a):Bardzo ładnie Wink moczarka Ci zginęła?

musisz uważać z hydrocotylą ja zacznie rosnąć to nie przestanieWink bardzo lubi jak jej liście pływają po powierzchniWink wtedy rośnie jeszcze szybciejWink

Tnę tę cholerę co tydzień i jakoś daję radę Wink Gorzej było z różdżycą rutewkową - po dwóch miesiącach walki wykarczowałem tę diablicę w całości, bo nie nadążałem z koszeniem... A gość z portalu aukcyjnego był wniebowzięty...
Co do moczarki, to planowo była przewidziana wyłącznie na start, podobnie jak pistia - miały zeżreć nadwyżki azotu i cześć.
#8

3promile napisał(a):
bercia289 napisał(a):Bardzo ładnie Wink moczarka Ci zginęła?

musisz uważać z hydrocotylą ja zacznie rosnąć to nie przestanieWink bardzo lubi jak jej liście pływają po powierzchniWink wtedy rośnie jeszcze szybciejWink

Tnę tę cholerę co tydzień i jakoś daję radę Wink Gorzej było z różdżycą rutewkową - po dwóch miesiącach walki wykarczowałem tę diablicę w całości, bo nie nadążałem z koszeniem... A gość z portalu aukcyjnego był wniebowzięty...
Co do moczarki, to planowo była przewidziana wyłącznie na start, podobnie jak pistia - miały zeżreć nadwyżki azotu i cześć.

A tak BTW to ogólnie witam, bo nie widzę Shoutboxa na tym forum, a jestem całkiem newbee
#9

Nie pisz posta pod postemWink

hmm a po ile sprzedajesz hydrocotyle;p

bo nam padła jak mieliśmy problemy z wodą, tzn jadę do domu i zobaczę co tam mama wykombinowała z moim awa i jak coś to znów przywiozę

Ta pistia ble nienawidze tego już Tongue
wszystkie wartościowe rośliny mi padłyja to się rozrosło;/ glosia, lilaeopsis cabomba, a już kwitła ;(

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
#10

bercia289 napisał(a):Nie pisz posta pod postemWink

hmm a po ile sprzedajesz hydrocotyle;p
bo nam padła jak mieliśmy problemy z wodą, tzn jadę do domu i zobaczę co tam mama wykombinowała z moim awa i jak coś to znów przywiozę

Ta pistia ble nienawidze tego już Tongue
wszystkie wartościowe rośliny mi padłyja to się rozrosło;/ glosia, lilaeopsis cabomba, a już kwitła ;(

Ok, już nie będę Wink Sprzedaję jedynie na Alledrogo; na forach oddaję gratis czyli za browarka, ewentualnie wymieniam na cośtamcośtam lub dobre słowoWink
PS. Glosia i lilaeops potrzebują CO2 i ponad 0.5 W/l


Skocz do: