Postów: 177
17
Dołączył: 08.10.2011
Są agresywne podczas tarła ale to tylko przepychanki, poza tym ryby są podobnej wielkości. Jak pływają normalnie to raz na jakiś czas jeden drugiego przegoni.
Postów: 177
17
Dołączył: 08.10.2011
Tu się kończy internet. Ktoś musi komuś przyznać rację oraz przyznać się do własnego błędu. Kolega Kaef miał rację co do skalarów o czym przekonałem się dokładnie od soboty (01.03). Do tego dnia było tak jak opisywałem dwie strony wcześniej. A jutro oddaję wszystkie skalary. Od soboty jedna z par tak zdominowała resztę, że szkoda mi je trzymać. Za dnia pływa tylko ta jedna para. Myślałem, że reszta padła ale nie było widać trupów więc szukałem dobre 10 min w roślinach reszty. Co jeden z ukrycia wypłynął to natychmiast został goniony tak długo aż się dobrze nie schował. Nie wypływały nawet do jedzenia(!). Ryby zdominowane nie są nawet męczone, są po prostu terroryzowane. Co najlepsze ta dominująca para nie składała ikry, nawet się do tego nie przymierza (nie szukają i nie szykują miejsca). Jutro oddaję wszystkie do sklepu w którym je kupiłem. Wolę coś spokojnego bo te, jako maluchy były od początku praktycznie same w akwarium i nawet jak zostawię jedną parę to podejrzewam, że będą męczyć inne.
Pozdrawiam!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.03.2014, 20:59 {2} przez
grobel.)
Postów: 673
44
Dołączył: 27.01.2008
Ciężka sprawa, ciekawe jak to będzie miało się u mnie i czy w ogóle dobierze mi się para.