Foty muszę faktycznie poprawić, ale tak na szybko zrobione. Za miesiąc aktualizacja.
Na początku walczyłam z krasnorostami, z resztą mam jeszcze trochę problemów z glonami, ale z czasem się ustabilizuje sytuacja. Cabomby jest dość dużo - rozrosła się z jednej sadzonki ( koszyczek) i przyznam się, że mam ją na sprzedaż jak się bardziej rozrośnie.Bo nie chcę mieć jej tak dużo.
Odnośnie rybek to temat jest otwarty, chciałam coś małego, dla kontrastu.
Dziękuje za opinie, a temat rybek jeszcze przemyśle - mam jeszcze 2 miesiące.
No to jest to klasa Jak dla mnie to przydał by się jakis punkt centralny typu korzeń, kamlot czy cuś Ale jest super Roślinki miałaś z poprzednich baniek czy kupowane?
Dokupiłam trochę gatunków ( Alternathera rubra,Alternathera reinecki,Rotala Vietnam, Cabomba styczeń 2011), a ogólnie akwa powstało w 2009 roku do lutego 2011 ( typ. LT, bez CO2 plus ziemia)W październiku doszła butla i zaczęłam testować sole w różnych kombinacjach - wiedziałam że początki będą trudne, jak w miarę opanowałam temat, zrobiłam restart wraz wymianą podłoża) na dnie zostawiłam trochę starego podłoża.
Średnio co tydzień przycinki.
Koncepcja ulegnie zmianie, z przodu baniaka są rośliny, które potem będą przesadzone na środek/ tył - są tam żeby podrosły i cabomba nie zabierała im światła. Mam piękny korzeń red moor wood, ale trochę zagraca baniak, a do tego są tu wielkie microsoria, może ich dobrze nie widać ale to z prawej ma 40cm wysokości.
Czekam aż akwa się ustabilizuje i wówczas będę mogła określić jego ostateczny kształt, bo jeszcze nie jest to co chcę mieć.