• 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Cmentarz
#71

Mi kilka ryb oczywiśćie padło.Były 2 psy ale jeden się zatruł .Na szczęśćie znajomi mieli miot szczeniaków tej samej rasy i wzieliśmy (była cała moja rodzina w ten dzien) jednego.Była też stara kotka która umarła rok wczesniej przed pieskiem z powodu zawału.Ile było wtedy płaczu.
#72

Zakładam ten temat choć tak naprawdę nie wiem po co....
Może wyśmiejecie a może i nie.
Może komuś to wypisanie się pomoże tak jak myślę, że mi pomoże.
Nadszedł ten sądny dzień.
Nie będę pisał całego wypracowania ale jednak 15 lat z ukochanym psiakiem swoje robi.
Chce mi się wyć.
Jaki ten świat jest zarazem piękny i okrutny !!!!!!!
Rodzi się życie i umiera a na jego miejsce przeważnie wchodzi nowe.
W moim przypadku tak się nie stanie.
W pamięci zostanie kochana,piękna zawsze tryskająca energią i NIEZASTĄPIONA...
Tylko pamięć....Sad
#73

Przykro mi... Ja bym tak plakal za swoim kotem, psem. Kiedys za pretnikiem plakalem 4 dni... [*]


#74

Smutne to Sad Mam mojego psa zaledwie 3 lata ale nie wyobrażam sobie jakby go miało nie być. Kiedyś za rybami płakałem jednak teraz już mi przeszło. Jednak pies to zupełnie inna sprawa.
#75

A ja mam kotkę i mam nadzieję ,że dłuuuugo jej jeszcze mieszkać ze mną Smile

SPRZEDAM - KLIK !
-270l - Malawi GG 3341234
-122,5l - Malawi
-112l - - Malawi
-57l - Roślinne
-54l - Kotnik - Malawi
-50l - Black Water


#76

Hmm nie tak dawno w nocy zjechało mi zabezpieczenie wlotu kubełka. Wessało dorosłą loricarię i młodego skalara.
#77

A mi prawdopodobnie wczoraj zdechła jedna z Paletek. Była najmniejsza (szczurek) i od początku mówiłem, ze zdechnie więc i tak długo pociągnęła. Teraz wyjechałem i ryby były 4 dni w ogóle bez jedzenia więc skoro tamta nie jadła (lub jadła baardzo mało) to przez 4 dni mogła paść.
#78

Pies Puszek 2 lata temu
#79

Moja welonka rasy Ryukin KATIESad Sad Sad Sad Sad 9 grudnia 2010r. Miałam ja 2,5 roku. Wy możecie uważać ze rybka to co innego niż np. pies ale byście zmienili zdanie gdybyście nie mogli mieć nigdy innych zwierząt... a pewnie i z ryb zrezygnuje, jak już nie będę mieć welonka (jest chory) i zbrojników. Powód- alergia na sierść, ryby, ochotki, krewetki, oczliki itp. A na papugę np to mi rodzice na pewno nie pozwolą.Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad


Skocz do: