Postów: 12
10
Dołączył: 15.03.2005
Dokonałem zakupu mieczyka (samiec), który miał nietypową płetwę grzbietową (w formie welonu). Biedak niemógł sobie znaleźć miejsca w nowym otoczeniu, był stale przeganiany z różnych miejsc przez starszego przedstawiciela tego gatunku. Doszło do tragedii albowiem, płetwa grzbietowa przedzieliła się na dwie części, które fruwają w czasie pływania. Czy jest szansa, że płetwa odrośnie (ulegnie scaleniu ?). Czy ryba przeżyje ten defekt ?
Postów: 53
8
Dołączył: 19.06.2005
przezyc przezyje....ale pletwa z doswiadczenia wiem ze juz sie nie naprawi ....na przyszlosc nie radze kupowac takich egzemplarzy....z reguly odmiany weloniaste u wszystkich gatunkow sa slabsze a wsadzajac je do akwa z ,,podstawowymi'' formami moze dojsc do takich przyapdkow ...sama wiem po moich skalarach tez dwa mam weloniaste i wygladaja jak postrzepione

dopilnuj tylko zeby miec dobre warunki w akwa zeby plesn sie nie dostala i zeby nie byl juz wiecej atakowany
Postów: 12
10
Dołączył: 15.03.2005
Proszę przeczytać, jaką otrzymałem odpowiedź z innego źródła: "Zrośnie się". Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, nie miałem jeszcze takiego przypadku, owszem widziałem nadgryzione płetwy ogonowe np. u zwinników jarzeńców i zaraz było wszystko w porządku. Ten biedak (ofiara - mieczyk) jest wciąż odszołomiony nowym miejscem, pływa na osobności, wszystkie inne ryby go płoszą, ale pokarm przyjmuje, może w końcu zastąpi swojego "oprawcę" - bo z nim coś jest też nie w porządku. Dzięki za porady.
Postów: 53
8
Dołączył: 19.06.2005
jesli by to byl maly kawalek pletwy to mozliwe ze tak...natomiast mi sie wydaje ze jak pisales wyzej ze pletwa jest przedzielona wrecz na pol to sie nie zrosnie....przynajmniej nie odrazu...tak jak pisalam moje skalary (tzn. teraz jeden) tez odmiana weloniasta ma postrzepione pletwy i nic mu sie nie dzieje ....(moze i sie zrastaja ale nie widzie tego gdyz pozostali mieszkancy akwa moga znowu ,,atakowac'')

=> jest wiele mozliwosci
fakt faktem Twoja rybka przezyje pod warunkiem ze nie bedzie gnebiona i dalej atakowana