Postów: 2,822
33
Dołączył: 22.12.2004
Dopuki nie ustabilizujesz temp. rybka będzie chorować
Każdy temat w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
Pisz poprawnie !
Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
Postów: 136
6
Dołączył: 05.01.2006
Hmm moze żeczywiście żle to powiedziałam. Temperatury wody w akwarium utrzymuje sie na stałej temperaturze 26 stopni. Wacha się gdy próbuję ją obniżyć do optimum nietety taka obniżona temperatura pozostaje tylko na dwie godziny. Moze rzeczywiscie zaniecham tych działań bo to tylko szkodzi rybką. Chory Ryukin ma się już lepij pleśniawka prawie znikła więc postanowiłam ze za jakis tydzień gdy juą bede mieć pewność, że już wszystko w porządku to zrobię jej wodowanie i dam ja do ogólnego zbiornika.
Tanganika 112l w przygotowaniu
Postów: 136
6
Dołączył: 05.01.2006
No dobra teraz to ja już naprawde nie wiem co jej jest wyleczyłam pleśniawke stwierdziałm że odczekam jeszcze kilka dni nim dam ja do głównego akwarium, ale na następny dzień jak wróciłąm do domu patrze rybka leży na boku znowu ma tą czerwoną plamę na brzuch. Podałam jej Bactopur Direct i nic a można powiedzieć, że jest jeszcze gorzej. Wprawdzie plamka na brzuchu znikłą, ale płetwy zwłaszcza ogonowa i odbytowa są takjaby przekrwione mają pełno czerwonych plam. Acha no i to co mnie najbardziej niepokoi płetwy odbytowe są jakby rozklejone i mniejsze i dotego nic nie je, a mimo to cały czas ma długie nitkowate białe odchody. Temperatura wody dale 26stopni C. Może mi ktoś coś doradzić?? Jeżeli do tygodnia jej nie przejdzie bede musiała wykonać eutanazje :cry:
Tanganika 112l w przygotowaniu