21.10.2013, 12:06
Witam,
mam w 72 litrowym akwa 2 kulki (ok 5 cm srednicy) galezatki. Po kilku tygodniach od wlozenia do zbiornika zaczely wkolo siebie tworzyc fajny zielony dywan. Niestety dywan dopelznal do korzenia, obrosl rosnaca na nim bolbitis i flame moss. Idac dalej zarosl taiwan moss i co najgorsze obrosl tez alternanthera reineckii mini co bylo ciosem w samo serce... Niestety kiedy probowalem usuwac postepujace klaki i kepki galezatki odrywaly sie one z czesciami roslin ktore obrastaly. Tak wiec w ciagu kilku tygodni galezatka zatlukla mi wszystkie male gatunki. Nurzance czy echinodorusy okazaly sie calkowicie odporne na inwazje. Jako ze galezatki juz sie niezle rozsialy po zbiorniku, uznalem ze ewentualne ich usuniecie raczej nie powstrzyma ich marszu i bede musial po prostu zaczac sie cieszyc zielonym dywanem (jak odrosnie bo troche go wywalilem).
Czy komus sie cos takiego przytrafilo? Jak mozna kontrolowac galezatki?
Akwa:
72 litry
2 x 24 W T5
filtr fluval kubelek 180 l/h
ogrzewanie podzwirowe 50W (kabel)
woda:
ph 6.8-7
KH 4
GH 7
troche nawoze weglem w plynie i aquaflorin potassium tropicala (jak mi sie przypomni...)
obsada:
10x razbora klinowa
6 x neon czerwony
1 x gurami miodowe
1x otosek
30-50 krewetek RC
mam w 72 litrowym akwa 2 kulki (ok 5 cm srednicy) galezatki. Po kilku tygodniach od wlozenia do zbiornika zaczely wkolo siebie tworzyc fajny zielony dywan. Niestety dywan dopelznal do korzenia, obrosl rosnaca na nim bolbitis i flame moss. Idac dalej zarosl taiwan moss i co najgorsze obrosl tez alternanthera reineckii mini co bylo ciosem w samo serce... Niestety kiedy probowalem usuwac postepujace klaki i kepki galezatki odrywaly sie one z czesciami roslin ktore obrastaly. Tak wiec w ciagu kilku tygodni galezatka zatlukla mi wszystkie male gatunki. Nurzance czy echinodorusy okazaly sie calkowicie odporne na inwazje. Jako ze galezatki juz sie niezle rozsialy po zbiorniku, uznalem ze ewentualne ich usuniecie raczej nie powstrzyma ich marszu i bede musial po prostu zaczac sie cieszyc zielonym dywanem (jak odrosnie bo troche go wywalilem).
Czy komus sie cos takiego przytrafilo? Jak mozna kontrolowac galezatki?
Akwa:
72 litry
2 x 24 W T5
filtr fluval kubelek 180 l/h
ogrzewanie podzwirowe 50W (kabel)
woda:
ph 6.8-7
KH 4
GH 7
troche nawoze weglem w plynie i aquaflorin potassium tropicala (jak mi sie przypomni...)
obsada:
10x razbora klinowa
6 x neon czerwony
1 x gurami miodowe
1x otosek
30-50 krewetek RC
