15.06.2013, 01:15
Ciekawostka:
Rak odgryzł danio paszcze. Chudła , każdy pokarm jaki chciala spozyc wylatywal jej z ust. Z czasem zmienila taktke. Teraz fruwa jak Mig 15 z otworem centralnym i stala sie ryba filtrującą. Przytyla, rozmnozyłem ją. Co do usmiercania..... Skończcie pisac te banialuki. Ktos, kto kocha rybe, wie kiedy trzeba zakończyc jej cierpienia. Ja wrzucam do pielegnic. Śmierć trwa sekundy.
Życie zywi się zyciem - tak juz jest
Moim pielęgnicom to sie nie zdarza. Gdy robilem porzadki wokoł ikry odgryzły mi skóre na kciuku szerokosci 4 mm i głebokośc 2 mm. Nigdy nie sotkalem sie, aby cos żuły i wypluwały. Chyba, ze skarmiasz gupiki rybami
Rak odgryzł danio paszcze. Chudła , każdy pokarm jaki chciala spozyc wylatywal jej z ust. Z czasem zmienila taktke. Teraz fruwa jak Mig 15 z otworem centralnym i stala sie ryba filtrującą. Przytyla, rozmnozyłem ją. Co do usmiercania..... Skończcie pisac te banialuki. Ktos, kto kocha rybe, wie kiedy trzeba zakończyc jej cierpienia. Ja wrzucam do pielegnic. Śmierć trwa sekundy.
Życie zywi się zyciem - tak juz jest
(28.02.2012, 10:45)misior.823 napisał(a): pytam jak humanitarnie zabić dżdżownicę i ampularięŚlimak helenka pomoze
(10.06.2012, 18:19)Askbow napisał(a): Po pierwsze jestem wegetarianka i nie jem miesa - zwierzat.Człowiek jest mięsożercą, nie ma ksiąg jak krowa, tylko żołądek, nie ma zębów żwaczy, tylko kły i siekacze. Działasz przeciw naturze
(27.02.2012, 23:33)Saletra napisał(a): wrzucanie ryby nie w kawałkach a w całości jest jeszcze gorsze- jest w środku ryby która ją zjada, przeżuwa ,po czym i wypluwa ,nastepnie znowu w ciąga, i dopiero połyka i jeszcze może żyć
Moim pielęgnicom to sie nie zdarza. Gdy robilem porzadki wokoł ikry odgryzły mi skóre na kciuku szerokosci 4 mm i głebokośc 2 mm. Nigdy nie sotkalem sie, aby cos żuły i wypluwały. Chyba, ze skarmiasz gupiki rybami
