29.03.2006, 22:17
Stała się właśnie przed chwilą dziwna sprawa .. molinezja chora na pleśniawkę (była kotna) .. popełniła samobujstwo ..rozpędzała się kilka razy i udeżała głową w ścianki akwarium aż w końcu trafiła na termometr i rozbiła sobie na nim głowę ..
CO TO SIĘ STAŁO!!?? NIE ROZUMIEM!!
czy musze po wyjęciu już martwej ryby odkazić akwa?
To się stało na moich oczach więc nie była w akwa długo .. dosłownie przed chwilą się zabiła.
Co mam teraz zrobić ? czy trzeba coś konkretnego zrobić po czymś takim ?? inne ryby są zdrowe jak narazie ..
Nalałem troszkę (wg zaleceń na etykietce) płynu do odkażania wody .. - czy to wystarczy ??
CO TO SIĘ STAŁO!!?? NIE ROZUMIEM!!
czy musze po wyjęciu już martwej ryby odkazić akwa?
To się stało na moich oczach więc nie była w akwa długo .. dosłownie przed chwilą się zabiła.
Co mam teraz zrobić ? czy trzeba coś konkretnego zrobić po czymś takim ?? inne ryby są zdrowe jak narazie ..
Nalałem troszkę (wg zaleceń na etykietce) płynu do odkażania wody .. - czy to wystarczy ??
