Postów: 24
4
Dołączył: 23.03.2006
Jak wszystcy wiemy Molinezje Żaglopłetwe są białe.. a moja ma na całym ciele białą "watę" lub puszek - nie wiem jak to jeszcze można określić .. wygląda to troszkę tak jak by się jej skura łuszczyła (nie odpadają jej łuski!! ).
Nie chciałbym żeby zdechła bo jeszcze nie zdążyła sie okocić a już dłuższy cas jest kotna, nie chcę też żeby zaraziła inne ryby bo jest w ogólnym akwarium (nie mam jej do czego przełożyć)
Proszę pomóżcie !
Postów: 66
1
Dołączył: 03.02.2006
Silas chyba nie szukałeś bo jakiś tydzień, może dwa temu ktoś na tym forum miał podobny temat (łuszszczące się łuski), jednak nie jestem pewien ale chyba ta choroba doprowadziła w tamtym przypadku do śmierci

.
Postów: 203
2
Dołączył: 02.11.2005
Jeżeli wyglądem zmiany przypominają kłębek waty (pleśń), to możliwe iż jest to pleśniawka.
Postów: 87
4
Dołączył: 30.10.2004
Mi też to brzmi jak pleśniawka.

Mycopur, lub lepiej Ectopur, w ciemno, albo więcej szczegółów...
Postów: 24
4
Dołączył: 23.03.2006
więcej szczegułów .. ? no nie wiem ma po ciele maleńkie kuleczki jak z waty ..
Czy to jest zaraźliwe ?
Postów: 24
4
Dołączył: 23.03.2006
Stała się właśnie przed chwilą dziwna sprawa .. molinezja z pleśniawką .. popełniła samobujstwo ..rozpędzała się lilka razy i udeżała głową w ścianki akwarium aż w końcu trafiła na termometr i rozbiła sobie na nim głowę ..
CO TO SIĘ STAŁO!!?? NIE ROZUMIEM!!
czy musze po wyjęciu już martwej ryby odkazić akwa?
To się stało na moich oczach więc nie była w akwa długo .. dosłownie przed chwilą się zabiła.