15.02.2010, 19:01
Dzisiaj moim oczom ukazała się ikra akary paskowanej i pilnującej jej samiczkę.Kiedyś już miało to zajście,lecz po kilku dniach po wykluciu się młodych nie było po nich ani śladu.Chciałbym spróbować je jakoś odchować.Jeśli zostawię je w ogólnym to zostaną zjedzone (najprawdopodobniej przez Neony Innesa).Mogę je także przenieść po wylęgu do krewetkarium (25l,temp.23oC,hbl-501,w pełni dojrzały zbiornik zamieszkały przez WP).Liczę na waszą pomoc co zrobić w tej sytuacji.Spróbować przenieść czy lepiej zostawić ?
Dzięki
Dzięki
Zapraszam na Dolnośląskie forum akwarystyczne www.dfa.net.pl

Tylko nie wiem czy temp (23) nie będzie tyci niska, minimalnie na jakiś czas podgrzać do 24-25? Krewetkom nie zaszkodzi
czekam jeszcze na inne propozycje