02.06.2011, 15:55
Właśnie taki był zamysł żeby zrobiło się dziko i żeby nic nie było robione "od linijki"
Teraz w akwa jest bardzo dużo kryjówek, dodatkowo rybki przekopują dno np pod kamieniami tworząc kolejne
troche mnie to zdziwiło biorąc pod uwagę że nie robiły tego wcześniej. Mech jest wsumie tylko na jednym korzeniu, na innych jest gałęzatka ale wiecej nie poprełnie w przyszłości błędu i nie zamochuje na żyłke bo nie zdaje to egzaminu. Rybki odplątują żyłke, albo sama zaczyna się odwiązywać (mimo ze wcześniej wszystko było mocno związane) i zaczyna robić sie bałagan. Gupiki to są wpuszczone tylko tymczasowo żeby urosły a później zostaną sprzedane choć szczerze mówiąc około 20szt wybarwionych samców wygląda efektownie
A rasborka faktycznie super ale nigdy takiej nie widziałem
Teraz w akwa jest bardzo dużo kryjówek, dodatkowo rybki przekopują dno np pod kamieniami tworząc kolejne
troche mnie to zdziwiło biorąc pod uwagę że nie robiły tego wcześniej. Mech jest wsumie tylko na jednym korzeniu, na innych jest gałęzatka ale wiecej nie poprełnie w przyszłości błędu i nie zamochuje na żyłke bo nie zdaje to egzaminu. Rybki odplątują żyłke, albo sama zaczyna się odwiązywać (mimo ze wcześniej wszystko było mocno związane) i zaczyna robić sie bałagan. Gupiki to są wpuszczone tylko tymczasowo żeby urosły a później zostaną sprzedane choć szczerze mówiąc około 20szt wybarwionych samców wygląda efektownie
A rasborka faktycznie super ale nigdy takiej nie widziałem
