jak sama nazwa mówi witaminy to jak są dla rybek to im nie zaszkodza rutinoscorbin jest dla przeziębionych a jak jesteś zdrowy i zazyjesz to ci zaszkodzi
Ja mam parkę mieczyków {samiec Hallera,samica cętkowano-weloniasta} Czego na początku nie wiedziałem, że jest z rodziny mieczyków.
Samiec uganiał się za nią ze dwa miesiące, jak ją przyniosłem,ona odganiała go.
Aż tu pewnego razu widzę 3szt.pomarańczowe i 3szt. pomarańczowo-czarne tygrysiątka.
Ktoś to zmajstrował.
To było koniec lutego początek marca,a już 2-go kwietnia były kolejne 13szt ale przeżyło 7szt.
Minął kolejny miesiąc więc spodziewam się kolejnego przychówku.Po południu dodam zdjęcia jak urosły i wyglądają,nie mam aparatu ze stabilizacją obrazu ale coś tam widać tylko padł akumulator i ładuję.
Tak w ogóle to co miesiąc mam małe mieczyki,gupiki i ruszam jutro na poszukiwanie sklepów,może gdzieś wezmą.
Używając kropki na końcu zdania aż się prosi by zaczynać wypowiedź z dużej litery.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.05.2009 11:47 przez barakuda.)
kasia26369 napisał(a):ok.ale czy te witami nie zaszkodza innym rybka ?
Witamin nie szkodzą i są potrzebne ryba zwłaszcza w okresie tarła a sery sa bardzo wydajne polecam moge ci wysłać link jak wygladja i co to jest poczytaj sobiehttp://www.rybarium.pl/sklep/akwarystyka...1,Sera.htn
Moim zdaniem rybom należy podawać witaminy tylko podczas-po chorobie, dlatego że teraz nie wiesz ile witamin ma samica, a awitaminoza jest gorsza od braku witamin.
Piszę poprawnie po polsku. Pisząc poprawnie wyrażasz szacunek dla użytkowników czytających Twoje posty. Pozdrawiam!
Krystian
Zrobiłem jak trzeba było oddałem duże ryby i postanowiłem mieć mieczyki. Ostatnio samica urodziła z 30 młodych karmie je suchym pokarmem w płatkach i też podaje dafnie suszone. Chciałem je wypuścić ale samica chciała je zjeść wię kupiłem klateczke ) Kiedy dorosną?, chciałbym żeby pływały z rodzicami . Czy moge trzymać je z barwniakami czerwonobrzuchymi?
Są jeszcze 3 samce mieczyka i 2 samice ale za szybko pływają i nie moge im zdjęcia zrobic
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.05.2009 19:31 przez Miloszc1.)
Witam...proszę mi pomóc odpowiedzieć na pytanie czy na dodanym przeze mnie zdjęciu jest samiec czy samica mieczyka...może fotka nie jest zbyt idealna ,lecz pewnie jakaś cecha charakterystyczna w nim występuje dla samca bądż samiczki?.
Tematy zostały połączone - Kejdi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.07.2009 12:02 przez Kejdi.)
Widzi się, że to samiczka. Swiadczy o tym brak gonopodium oraz zarysowująca sie ciemna plamka przy płetwie odbytowej. Nalezy jednak zaznaczyć, że w przypadku, kiedy mieczyki nie pochodzą od skarlałych rodziców, samczyki gonopodium wykształacaja dość póżno, kiedy juz sa dobrze wyrośniete. Skarłowacenie mieczyków następuje, kiedy trzymane są w małych zbiornikach.Do hodowli pozostawiamy samczyki, które maja krótkie gonopodium.Egzemplarze tzw." weloniaste" u, których gonopodium jest przerośnięte nie są w satnie dokonac zapłodnienia.Nalezy równiez miec na uwadze, że samiczki mieczyków należy kojarzyć z samczykami, kiedy są juz dobrze wyrosniete. W praktyce ładne, wyrośnięte samiczki kojarzymi w wieku ok.8 m-cy. Jednak istotna rzeczą jest, aby do rozrodu dobrac odpowiedniego - barwa, budowa- samczyka, gdyż samiczki zaplodnione przez nieodpowiedniego samca beda dawac mioty po nim, mimo, że beda następnie zapładniane przez innych kawalerów.Przy okazji - samiczki gupika rzucaja kilka miotów po jednorazowym zapłodnieiu, ale kiedy tuz po porodzie zostana zaplodnione przez innego samca, dadza pokolenie po nim.