Zauważyłam, że w niektórych sklepach akwarystycznych sprzedaja rośliny doniczkowe jako akwariowe. Dużo jest dracen, widziałam tez skrzydłokwiat. Rośliny te pochodzą z upraw hydroponicznych i przez jakis czas faktycznie moga rosnąć w pełnym zanurzeniu. Niestety - nie trwa to długo. W naturze draceny dorastaja do wielkości naszych drzew liściastych, w doniczkach nawet do 2 metrów - to nie są rośliny akwariowe. Czy w waszych miastach też próbuja wciskać podobne rośliny? W trójmieście znalazłam już trzeci sklep.Sprzedawcy oczywiście nie informuja laików, że maja do czynienia z roślinami doniczkowymi. A może komuś udała się ich uprawa w akwarium????