|
Problem z glonami porastającymi rośliny
|
| Autor |
Wiadomość |
Dastin
Junior
 
Postów: 25
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 21.12.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Problem z glonami porastającymi rośliny
|
|
| 10.02.2006 08:47 |
|
 KUP SOBIE AKWARIUM
|
ratafia
Senior
   
Postów: 601
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20.02.2005
Status:
Offline
Reputacja: 16
|
Problem z glonami porastającymi rośliny
Zabawy z fosforanami nie powinneś zaczynać dopóki nie poznasz stężenia fosforanów i azotanów w akwarium. Na glony wpływają głównie wzajemne proporcje tych związków w akwarium stężenia tych związków, oczywiście w rozsądnych granicach mają mniejszy wpływ niż sądzi wielu akwarystów. Jeśli będę znała ilość azotanów to z dużym przybliżeniem będę mogła określić stężenie fosforanów przy których rośliny będą go miały go jeszcze pod dostatkiem a nie spowoduje jeszcze inwazji glonów. Natomiast żelazo możesz podawać albo w postaci chylatu Fe albo stosując nawozy zawierające zwiększone ilości mikroelementu. Ja osobiście dodaję żelazo w postaci nawozu PG- ferro 1 ml codziennie, oprócz tego dodaję jedynie potas w postaci K2SO4. (5 ml granulatu rozpuściłam w 250 ml wody i co dwa dni podaję 2 ml) Zmniejszając oświetlenie nic nie wskórasz. Co prawda, pewne efekty przynosi kilku godzinna przerwa w oświetleniu, stosuję ten wybieg na przykład po wymianie świetlówek lub składu nawozu. ( na czas adaptacji roślin)
|
|
| 10.02.2006 23:10 |
|
 |
Dastin
Junior
 
Postów: 25
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 21.12.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Problem z glonami porastającymi rośliny
Tak więc kolejnym krokiem będzie uzupełnienie o dwa ponoc najwazniejsze testy NH4 i NO3.
Gdzieś na necie znalazłem identyczny nawóz jaki ty stosujesz czyli
potas w postaci K2SO4. (5 ml granulatu rozpuściłam w 250 ml wody i co dwa dni podaję 2 ml)
i się do tego zastosuje do momentu zakupu testów na zawartośc azotanów.
Dzisiaj podmieniłem kolejny raz wode w ilości około 30% i powtórze to jeszcze przynajmniej dwa razy w odstepach trzydniowych.
Dodatkowo całkowicie "wymieszałem" dziś podłoże. Ku mojemy zdziwieniu wyłonił sie z niego poteżny "brut" który po chwili osiadł się na żwirku i roślinkach (oczywiście po podmianie wody).
I chyba tutaj muszę się uderzyć w pierś i stwierdić, że chyba jednak za dużo pokarmu daje moim rybkom, chociaż wydawało mi się, że to co dostają to nie ąz takie wielkie ilości. Może rozkład tego nie wykorzystanego pokarmu jest przyczyną powstawania jakichś związków sprzyjających rozwojowi glonów.
Jestem początkujący więc cała moja wiedza na temat akwarystyki pochodzi głównie z internetu i wydawało mi się że wszystko co tutaj zawarte to wielka mądrość.
Wymontowałem dzisiaj również bimbrownie, bo z tego co udało mi się dowiedzieć (między innymi od was )to tak naprawde w moim akwrium to niewliele daje. Pierwszy błąd to zastosowanie zwykłego kamienia napowietrzającego a nie dyfuzora, kolejny to dodatkowe napowietrzanie z filtra, ale może dzięki temu i częstej podmianie wody nie zafundowłem moim rybkom "opalania brzuszków".
Pozatym ilośc roślin w moim aqwa jest tak niewielka że zdecydowanie powinna im wystarczyć ilośc wegla z wody z nie dodatkowe napowietrzanie CO2. Może jak rozwinę "hodowle" roślin to znowu powróce do bimbrowni ale narazie dam sobie z nią spokoj.
Niestety tak to jest jak nowicjusz chce od razu i szybko mieć piękne akwarium, zamiast najpierw poczytac rad fachowców i zgłębić temat, wszystko urządza a później się dziwi że to nie tak miało wyglądać.
Jak tylko będe miał jakies kolejne wieści z mojego aqwa nie omieszkam kolejny raz was zapytać co dalej niemniej jednak bardzo dziękuje za wszystkie dotychczas uzyskane rady.
|
|
| 11.02.2006 12:46 |
|
 |
ratafia
Senior
   
Postów: 601
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20.02.2005
Status:
Offline
Reputacja: 16
|
Problem z glonami porastającymi rośliny
(To było na gorąco)
CYTAT:
kolejnym krokiem będzie uzupełnienie o dwa ponoc najwazniejsze testy NH4 i NO3
A po co ci test na (NH4) on jest potrzebny prze starcie akwarium, czasami przydaje się w mocno przerybionych akwariach lub problemach z filtracją,ale nie uważam żeby był najważniejszy. Przypuszczam że miałeś na myśli (PO4) test na fosforany bo o tym była mowa w poprzednich postach.
Z podawaniem potasu to nie odkryłam ameryki, poprostu nasze wody są dość ubogie w ten pierwiastek i często brakuje go równie cząsto jak żelaza.
Z podmianami wody trochę przesadzasz. Według mnie powinieneś wymienić jednokrotnie 30% wody ale następne podmiany nie powinny być większe niż 20%, co najwyżej kilkakrotnie wykonałabym je cząściej, na przekład dwa razy w tygodniu.
(a to jak sobie trochę przemyślałam)
Czuje że narobiłeś sobie jeszcze więcej problemów z glonami. Twoje akwarium nie wyglądało aż tak tragicznie żebyś musiał rozpoczynać taką rewolucję. Po takim wzruszeniu podłoża bardzo ciężko bez szkody dla równowagi biologicznej a akwarium opanować sytuację. Ja sama nie odważyła bym się tego zrobić. Wystarczyło by dokładnie odmulić dno przy podmianach wody, ograniczyć karmienie (nawet tygodniowa głodówka rybom nie zaszkodzi), dodatek nitrivecu sery a resztki bakterie same by rozłożyły z korzyścią dla roślin.
|
|
| 11.02.2006 15:55 |
|
 |
Dastin
Junior
 
Postów: 25
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 21.12.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Problem z glonami porastającymi rośliny
Z podawaniem potasu to nie odkryłam ameryki
Moze i nie ale dla nie to napewno wielka pomoc.
Kiedys pewnie też tak bede mógl powiedzieć, ale dlatego zwróciłem sie z tym pytaniem na forum.
Jeszcze jedno na początku popełniłem kilkukrotnie błąd czyszcząc co dwa tygodnie gąbke z filtra pod BIEŻĄCĄ WODĄ. Dobrze że o tym przeczytałem. 8)
|
|
| 11.02.2006 18:59 |
|
 |
Dastin
Junior
 
Postów: 25
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 21.12.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Problem z glonami porastającymi rośliny
NO i ponownie chce powrócić do mojego tematu czyli walki z glonami.
Od mojego ostatniego postu upłyneło już troche czasu ale i troche się w moim akwarium zmieniło.
Wczorajsze pomiary wyglądają tak:
Ph - 8
TwW - 8n
TwO - 15n
Pozatym dołożyłem do pokrywy jedną swietlówkę Leuci Colour 18W (i tym sposobem mam już ich w pokrywie 3 (2xdaylight, 1x colour)), pozatym jest jeszcze jedna świetlówka zamontowana w dolnej części tła o mocy 20W (narazie jest to zwykła przemysłówka). POdmiana wody raz w tygodniu po około 25%. Wczoraj po raz pierwszy dodałem ferroactiv.
Wczoraj dorzuciłem jeszcze korzonek który mam nadzieje z czasem lekko zakwasi mi wode.
Od mniej więcej trzech dni zaobserwowałem lekki wzrost niektórych roślinek. Wreszcie ruszył się nurzaniec który przez ostatnie dwa miesiące tylko się niszczył, pozatym pojawiły się małe listki żabienicy blehera. Z kolei bacopa zwolniła wzrost.
W związku z tym ponawiam moje pytanie co można przy takich warunkach zrobić aby zminimalizować wystepowanie glonów które sa moim głownym zmartwieniem??
Wcześniej glony pokrywały wszystko i były w postaci włosków, teraz wygląda to jakby glony pokrywały wszystko cienką warstwą kożucha.
Jak czyszcze szyby czyścikiem magnetycznym to glony te zdzierają się w całości jakbym własnie sciągał z nich kożuch, a jak odpadają z szyb to do złudzenia przypominają mi drobne części gałęzatki (kilka tygodni temu wyrzuciłem ją z mojego akwarium bo strasznie "zabrudziła" mi akwarium poprzez małe odszczepki).
Licze na Waszą pomoc.
|
|
| 06.04.2006 07:25 |
|
 |
PorannaRosa
Senior
   
Postów: 250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 02.11.2005
Status:
Niedostępny
Reputacja: 7
|
Problem z glonami porastającymi rośliny
Dastin, kiedy mierzyłeś parametry wody (rano/wieczorem)? Wg przelicznika masz tylko 3 mg/l CO2, a to bardzo mało. Masz dość mocne oświetlenie (dodatkowo świecisz bodajże 12 godzin), więc również ilość CO2 i nawożenie muszą być dostosowane do tych warunków.
Jakie zabarwienie mają glony? Z opisu wnioskuję, że dają się łatwo usunąć. Mam nadzieję, że to nie sinice.
|
|
| 06.04.2006 12:45 |
|
 |
Dastin
Junior
 
Postów: 25
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 21.12.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Problem z glonami porastającymi rośliny
POmiar wykonany był wieczorem. Rzeczywiście świece 12 h/dobe przy czym pełne oświetlenie włączone jest około 6 godzin (36W + 38W). A co do glonów to rzeczywiścei dają sięone łątwo usunąć.
Problem z nimi jest taki że jeśli nie przeczyszcze akwarium po 7 dniach od ostatniego sprzątania to przez szyby nic nie widać. Ciekawostką jest to że na bocznych ściankach glony się nie osadzają, a tylko na przedniej i tylnej.
Dopiero przed wczoraj zakupiłem testy na twardość i po sprawdzeniu poziomu CO2 też zastanawiam się nad ponownym uruchomieniem bimbrowni.
No i jeszcze jedno glony są koloru zielonego.
|
|
| 07.04.2006 08:38 |
|
 KUP SOBIE AKWARIUM
|
|
|