Akwarystyka - Forum akwarystyczne AkwaŚwiat
Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - Wersja do druku

+- Akwarystyka - Forum akwarystyczne AkwaŚwiat (http://www.akwaswiat.net)
+-- Forum: Biotopy (http://www.akwaswiat.net/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Forum: Malawi (http://www.akwaswiat.net/forumdisplay.php?fid=21)
+--- Temat: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania (/showthread.php?tid=6999)

1 2 3


Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - maciej68 - 06.11.2008

Witajcie
Jestem początkującym Malawistą :-) Sporo się naczytałem odnośnie propozycji obsady dla takich jak ja. Wszyscy, jak jeden mąż, radzą na początek gatunki raczej spokojne (na przykład caeruleus, socolofi, saulosi). A ja mam przewrotne pytania, czy właśnie o to chodzi, bo:
1. Malawi raczej mi się kojarzy z dominacją, walką o terytorium itp
2. Osoby/serwisy radzące taką właśnie obsadę, wydaje mi się że próbują Malawi upodobnić do akwarium ogólnego.
3. Pyszczaki trochę lat pożyją. Nie wiem ile. Strzelam: 10? To znaczy że przez 10 lat mam być początkującym Malawistą? :-)
Proszę, wyjaśnijcie mi, dlaczego właśnie te gatunki są polecane na początek, bo chyba nie rozumiem. Może są jeszcze inne kryteria doboru, o których jeszcze nie wiem?
Maciek


RE: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - Jokeru - 06.11.2008

1.Są polecane tak jak napisałeś jako najspokojniejsze. Wystarczy je wpuścić i koniec. Nie mając doświadczenia z Malawi może mieć taki nowicjusz problem z bardziej wymagającymi gatunkami. Po prostu może sobie nie poradzić z tą agresją, terytorializmem. Wtedy będzie płacz, że rybki walczą, zdychają. Taka osoba nie zna tych ryb na tyle, żeby przewidzieć w jakimś stopniu ich zachowanie. Zresztą na czymś trzeba nauczyć się jeździć prawda?

2. Dlaczego? Masz ograniczony wybór pyszczaków. Nie wszystkie pyszczaki są dostępne na rynku. Dużo osób miało do czynienia z 2-3 gatunkami i cały czas je poleca Wink

3. Jeżeli hodując spokojne gatunki będziesz uważał, że jesteś początkujący to tak Wink Z tych "3 podstawowych" co wymieniłeś od dobrych paru lat mam 2 gatunki. Prócz nich stale 6 innych. Nie pamiętam ile się już przez te lata przewinęło. Zawsze możesz później obsadę wymienić Smile

Te gatunki są polecane dlatego, że kilka osób napisało takową kombinację, a większość powtarza. Można stworzyć inne kombinacje ale tak się przyjęło. Jest kilka takich przykładów Wink


RE: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - bumboo - 06.11.2008

Zadajesz bardzo dziwne pytania, kolego jeden uczy się rok drugi dziesięć lat, co można Ci napisać nie znając twojego podejścia do nauki, sądzę że powinniśmy być ostrożni, jeżeli tego nie rozumiesz to powinieneś zając się gupikami. Tak dla uspokojenia powiem Ci ze znam takich co solniczki pozakładali i dają sobie świetnie radę a są to ich pierwsze baniaki. Kto jak nie ty sam znasz siebie najlepiej, więc odpowiedz sobie na swoje pytanie, na co Cię stać .Dla mnie jesteś tylko maciej68 i mogę tylko spekulować, więc powiem Ci tak skoro jest to pierwsze Malawi to spokojne raczej gatunki Smile


RE: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - maciej68 - 06.11.2008

Podporządkuję się zatem radom mądrzejszych. A ile się będę uczył? Człowiek ponoć całe życie się uczy, ale pewnie są i tacy, którym idzie to szybciej :-)
Maciek


RE: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - bumboo - 06.11.2008

maciej68 napisał(a):Podporządkuję się zatem radom mądrzejszych. A ile się będę uczył? Człowiek ponoć całe życie się uczy, ale pewnie są i tacy, którym idzie to szybciej :-)
Maciek




Z drugiej strony podnosząc sobie poprzeczkę bardziej się motywujesz. Dla mnie osobiście to i tak masz duży plus za to, że za nim zrobisz coś głupiego pytasz się, zazwyczaj jest tak, że już po wszystkim piszą tematy "pomocy ryby zdychają". Także sądzę, że, ty myślisz, zobaczymy, co będzie dalejSmile
Na razie jest ok, całkiem nie zły startWink


RE: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - buziaczek555 - 06.11.2008

Tyle, że te spokojne sauloski też potrafią pokazać swojeSmile


RE: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - maciej68 - 06.11.2008

bumboo napisał(a):Z drugiej strony podnosząc sobie poprzeczkę bardziej się motywujesz. Dla mnie osobiście to i tak masz duży plus za to, że za nim zrobisz coś głupiego pytasz się, zazwyczaj jest tak, że już po wszystkim piszą tematy "pomocy ryby zdychają". Także sądzę, że, ty myślisz, zobaczymy, co będzie dalejSmile
Na razie jest ok, całkiem nie zły startWink

Motywacja jest silna, chęci jeszcze większe.
Faktycznie, zanim zrobię coś głupiego, to najpierw zapytam, a zanim zapytam to poczytam. Mam nadzieję że również tak będzie w przypadku zanim zrobię coś mądrego :-). Póki co, moje nowe akwarium jest nadal wirtualne, a jak już zbiorę komplet wiedzy (jeszcze na przykład nie było o świetlówkach), to naleję wodę :-)
Póki co, całkiem samodzielnie, nie pytając nikogo o zdanie, wybrałem sobie szafkę pod akwarium i i niedługo jadę ją odebrać :-)
Maciek


RE: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - bumboo - 06.11.2008

Super, swoją szafkę wykonałem sam, równie ładna jak kupna i mogę na niej postawić około paru ton, i nic tu nie przesadzam konstrukcja jest z jekla który solidnie jest pospawany, całość obita jest płytą, efekt naprawdę fajny.


RE: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - maciej68 - 06.11.2008

bumboo napisał(a):Super, swoją szafkę wykonałem sam, równie ładna jak kupna i mogę na niej postawić około paru ton, i nic tu nie przesadzam konstrukcja jest z jekla który solidnie jest pospawany, całość obita jest płytą, efekt naprawdę fajny.

Ja wiem, że są tacy, co sobie i szafki budują i akwaria kleją. Ale ja nie potrzebuję nośności kilku ton :-) Tak z 300-400 kilogramów mi wystarczy. A takie gotowce, również bardzo ładne, są do kupienia. Za to ile zaoszczędzam czasu, który mogę poświęcić na lekturę :-)
Maciek


RE: Obsada dla początkującego malawisty - przewrotne pytania - bumboo - 06.11.2008

maciej68 napisał(a):Ja wiem, że są tacy, co sobie i szafki budują i akwaria kleją. Ale ja nie potrzebuję nośności kilku ton :-) Tak z 300-400 kilogramów mi wystarczy. A takie gotowce, również bardzo ładne, są do kupienia. Za to ile zaoszczędzam czasu, który mogę poświęcić na lekturę :-)
Maciek

Brawo jaki pilny uczeń, akwarium też bym nie kleił. Co do czasu to tak sobie go organizuje że na wszystko mi go starcza Tongue Pamiętaj o podkładzie między szafką a akwarium Wink

Nie ma tu na forum mojego baniaka więc Ci je pokaże może jakis pomysł wykorzystasz







AktualneSmile) prawie z przed paru miesięcy hehe