Świeży zbiornik - same problemy... -
MarWa - 16.11.2013
Mam wszystkie możliwe plagi w swoim zbiorniku, który zalałam równo 7 dni temu:
- zakwit pierwotniaków (mętna, biaława woda),
- mega pleśń na kilkukrotnie preparowanym według fachowych instrukcji, wielkim korzeniu (biała pleśń przypominająca połączenie galarety ze ściętym białkiem),
- wypławki,
- ślimaki (pomimo pedantycznego oczyszczania wszystkiego, co włożyłam do akwarium...).
Zbiornik 112l, oświetlenie 2x 18W przez 8h dziennie, podłoże dokładnie płukane: żwir + piasek kwarcowy, dokładnie oczyszczone rośliny (ludwigia, kryptokoryna i żabienica).
Na start dodałam do filtra podobno najlepsze bakterie startowe firmy MICROBE-LIFT. Nie dodawałam poza tym starterem absolutnie żadnych innych preparatów, żadnej chemii. W dniu dzisiejszym minął tydzień, a cykl azotowy nawet się jeszcze nie zaczął (brak NO2).
Przeczytałam wszystko, co znalazłam w necie i wiem, że taki generalny syf zawsze pojawia się w nowo zalanych zbiornikach ze świeżą, niedojrzałą wodą i że najlepiej należy przeczekać. Jednak chciałam zasięgnąć Waszej opinii - odpowiedzi na pytanie:
Mam coś z tym wszystkim robić (jeśli tak, to co?), czy zacisnąć zęby i cierpliwie czekać?
Z góry dziękuję za Waszą pomoc i serdecznie pozdrawiam.
Jest naprawdę dużo tematów o tej tematyce, ale jako że temat trochę się rozwinął, przenoszę to do archiwum. - BH88
RE: Świeży zbiornik - same problemy... -
Tomek. - 16.11.2013
To normalne przy starcie. Trzeba czekać. Czasem nawet ponad miesiąc.
RE: Świeży zbiornik - same problemy... -
bartek98 - 16.11.2013
A pleśń na korzeniu po prostu zmyj i czekaj cierpliwie aż wszystko zacznie grać
RE: Świeży zbiornik - same problemy... -
MarWa - 16.11.2013
Ok. Bardzo Wam dziękuję
RE: Świeży zbiornik - same problemy... -
klosek - 17.11.2013
Na ślimaki kup 5 helenek niech sobie polują
RE: Świeży zbiornik - same problemy... -
MarWa - 17.11.2013
Ślimaki to rozdętki -udało mi się do tej pory zauważyć dwa i obydwa zlikwidować. Jednak jeśli zauważyłam dwa, to tak naprawdę jest ich pewnie z 20... Będę monitorować sytuację, a helenki zastosuję w ostateczności (chciałam akwarium z rybami, a nie ślimakarium
RE: Świeży zbiornik - same problemy... -
klosek - 17.11.2013
Chcesz robić restart twoja sprawa niedługo helenki nie pomogą a ślimaki to nieodłączne stworzenia w akwarium ja z rybami mam świderki helenki i ampularie
RE: Świeży zbiornik - same problemy... -
MarWa - 17.11.2013
No i popatrz: masz sporo ślimaków, a jakoś nie robisz jednak restartu. Więc dlaczego mnie nim straszysz?
Ja póki co nie widzę ani jednego. Gdy będę miała plagę, wrzucę helenki i tyle.
RE: Świeży zbiornik - same problemy... -
Tomek. - 17.11.2013
(17.11.2013, 17:54)MarWa napisał(a): Ja póki co nie widzę ani jednego. Gdy będę miała plagę, wrzucę helenki i tyle.
Nie ma co się martwić na zapas

Plagi ślimaków nie biorą się znikąd. Przyczyną plagi może być przekarmianie i ogólnie syf. W mojej 30stce (krewetkarium) przy starcie ślimaki pojawiły się razem z krasnorostami i innymi nitkowatymi. Ślimaki same przyszły i same poszły. Teraz jest ich naprawdę kilka.
RE: Świeży zbiornik - same problemy... -
donek99 - 17.11.2013
witam chce zalozyc akw.dostalem od kolegi 112l.z pielegnicami ale on je chyba zle dobral bo sie gryza ja ogulnie wolal bym cos innego np.jakies neony i jeszcze cos do tego ,a wogole z tego co styszalem to pielegnice nie sa za barzo dla poczatkujacych.prosze o pomoc