Choroba raczka orange -
ecik7 - 07.03.2011
Witajcie,
potrzebuję pilnej rady. Od dwóch dni jestem posiadaczką akwarium, w którym mam między innymi raczka orange i miałam dwie krewetki filtrujące. Miałam, bo dziś w nocy wyszły z akwy po kablu od grzałki

Dzisiaj też mój rak zaczął się dziwnie zachowywać, jest apatyczny, kuli ogon, często się chowa, zrobił się też bledszy i na dodatek ma nieskoorynowane ruchy kończyn. Trochę poczytałam i przypuszczam, że może to być dżuma, ale nie jestem pewna, nie ma czerwonych plam, ale nad kończynami nie panuje. Nie wiem czy szykuje się do wylinki czy jest chory, na dodatek krewetki wyszły z akwy co by sugerowało, że też mogły być chore. Pomocy!! napisznie coś, bo nie wiem co robić..
Ecik
RE: Choroba raczka orange -
Toleks - 07.03.2011
Może opisz zbiornik w jakim raczek mieszka.Litraż/filtr itp.
RE: Choroba raczka orange -
ecik7 - 07.03.2011
[quote='Toleks' pid='235837' dateline='1299526945']
Może opisz zbiornik w jakim raczek mieszka.Litraż/filtr itp.
Zbiornik 60 litrów, filtr wewnętrzny, niestety przeznaczony dla 40 litrów, ale jutro ma przyjechać spóźniona przesyłka z filtrem na zbiornik 100 litrowy, mam jeszcze napowietrzacz (tzw. brzęczyk). W zbiorniku pływa oprócz raczka 10 rybek, ale małych, bo młodych. Woda jest czysta, przejrzysta, filtr czyszczę systematycznie w wodzie ze zbiornika, oczywiście odlanej.
RE: Choroba raczka orange -
rafik - 08.03.2011
Jak to możliwe że czyścisz systematycznie filtr skora akwariuw masz od dwóch dni.Jeśli akwa stoi zalane 2 dni to niedziwne że rak chory a krewecie popełniły samobójstwo.
RE: Choroba raczka orange -
ecik7 - 09.03.2011
Akwarium stoi od kilku tygodni, a zarybiłam je dwa dnie temu. Filtr czyszciłam co dziennie, bo był za mały na to akwarium (na szczęście dotarł odpowiedni i już jest ok). Raczek też czuje się dobrze, widocznie miał gorszy dzień po przeniesieniu go w nowe miejsce. a kkrewetki, no cóż jak się dowiedziałam czasem wychodzą jak znajdą drogę, u mnie wyszły przez dziurę na kable w pokrywie

Dziękuję za wsparcie, widać starzy "wyjadacze" mają w lekkim poważaniu nowych zapaleńców.
Pa,
Ecik