Akwarystyka - Forum akwarystyczne AkwaŚwiat
Sprzedawcy w zoologicznych - Wersja do druku

+- Akwarystyka - Forum akwarystyczne AkwaŚwiat (http://www.akwaswiat.net)
+-- Forum: Akwarium (http://www.akwaswiat.net/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Forum: Akwarystyka ogólnie (http://www.akwaswiat.net/forumdisplay.php?fid=11)
+--- Temat: Sprzedawcy w zoologicznych (/showthread.php?tid=14601)



Sprzedawcy w zoologicznych - olik110 - 16.11.2009

Dzisiaj pojeździłem trochę w poszukiwaniu świetlówki,rybek i jedzenia dla nich Smile i chcę wam przedstawić jak to wszystko wyglądało i ostrzec przed sprzedawcami w zoologicznych. Zwiedziłem parę sklepów chcąc kupić świetlówkę wspomagająca przyrost roślin (miałem Sera Daylight Briliant ale mi się spaliła jak robiłem swoją pokrywę) i w każdym sklepie sprzedawcy próbowali mi wcisnąć zwykłe, byle jakie świetlówki oczywiście w cenie takiej samej jak te renomowanych firm Smile Pytając natomiast w jednym sklepie o pokarm jaki by mi poleciła sprzedawczyni dla otosków usłyszałem że nie zna takiej ryby, mało tego zapytała drugiej sprzedawczyni i to samo odpowiedziała (i tu najlepsze Smile ) otosek był w jednym z akwariów tylko pod nazwą "glonojad". Chciałem się także rozeznać co do samiczek bojownika i wszędzie mi powiedzieli że ciężko jest znaleźć samiczki a zwłaszcza syjamskie, że jak już są to tylko "polskie". Ponoć się różnią wyglądem. Czy to prawda ?

Ostrzegam więc przed ufaniem sprzedawcom, bo tak naprawdę to nic nie wiedzą o tym co mają w sklepie. Interesuje ich tylko i wyłącznie żeby sprzedać jak najwięcej towaru.


RE: Sprzedawcy w zoologicznych - maro20 - 16.11.2009

no ale tak jest prawie w kazdym sklepie... bez znaczenia czy to spożywczak, odzieżowy czy zoologiczny Tongue naprawdę trafić na sprzedawce w takim sklepie jest ciężko który poleci ci jak najlepiej a nie jak najdrożej Smile


RE: Sprzedawcy w zoologicznych - ptaku2020 - 16.11.2009

Nie pierwszy to zauważyłeś.Cały temat z X stronami masz

http://www.akwaswiat.net/idiotyzm-glupota-sklepow-zoologicznych-wlasciwie-ich-klientow-t-1449-18.html

Tam można dopiero wyczytać ciekawe informacje Wink


RE: Sprzedawcy w zoologicznych - ss_langa - 16.11.2009

I tu jest pies pogrzebany!Starałem się o pracę w jednej z sieciówek zoologicznych i co?I d..a,przyjęli kogoś kto nie ma zielonego pojęcia co sprzedaje ale grunt to mieć znajomości.U nas na 5 sklepów jest jeden sprzedawca który wie co i jak,po prostu żenada,A najlepsze jest to jak się pytam o coś co powinien wiedzieć każdy akwarysta to wywalają wielkie oczy i cisza,mało tego często sami pytają jak czegoś nie wiedzą.wydaję mi się że właściciele niechętnie zatrudniają osoby które same zajmują się na poważnie akwarystyką z obawy że będą kradli lub oczekiwali wielkich zniżek kupując towar.


RE: Sprzedawcy w zoologicznych - olik110 - 16.11.2009

i przychodzi ktoś komu polecili w obsadzie wstawić albo otoska albo kiryska a w sklepie mówią: "przykro mi, takich ryb nie mamy. Są natomiast "glonojady" " Tongue


RE: Sprzedawcy w zoologicznych - ss_langa - 16.11.2009

olik110 napisał(a):i przychodzi ktoś komu polecili w obsadzie wstawić albo otoska albo kiryska a w sklepie mówią: "przykro mi, takich ryb nie mamy. Są natomiast "glonojady" " Tongue

Ba mało tego ile razy podawałem właściwe nazwy bo czasem to takie bzdury były że się śmiałem po przeczytaniu.Ostatnio tłumaczyłem pani w sklepie że neon czarny to nie neon tylko bystrzyk ale jak grochem o ścianę.