RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
Akwarystyka - 06.09.2012
Saletra, to sa prawa natury a nie sadyzm ,Sadyzmem bys to mogl nazwac jak by poodcinal ofiarze pletwy i wrzucil na pozarcie

)Pieprzysz takie glupoty czasem , masakra..
RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
Acid - 06.09.2012
A ja mam akurat takie same odczucia co Saletra.
Podniecanie się tym jak dla mnie jest co najmniej głupie.
Ale nie chce nikogo urazić , to moje zdanie.
RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
Tyberiusz - 06.09.2012
Drapieżnik atakuję ofiarę, faktycznie przejaw sadyzmu.
RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
klosek - 06.09.2012
To jest zwykłe karmienie żaden sadyzm...
Dla mnie większym sadyzmem jest trzymanie welona w kuli
RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
Dawid N - 06.09.2012
OMG Jacy co niektórzy panowie są delikatni... Jakim sadyzmem? Saletra ogarnij się

Ja bym muchy nie skrzywdził człowieku. To jest naturalna kolej rzeczy, drapieżnik zjada ofiarę, a nie skrajny debilizm. Zwyczajnie lubię podpatrywać brutalną naturę, a oglądanie tego w tv to nie moje klimaty. To jakbyś nazwał ludzi którzy są ginekologami, proktologami czy pracują w prosektorium bo to lubią? Dewiantami? Heheh Każdy robi to co lubi i dlatego między innymi życie jest piękne.
RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
apri cort - 07.09.2012
Sadyzm jest wówczas, gdy ktoś kupuje myszy i rozmnaża je po to, by wrzucać oseski do akwa i się tym jarać. Tak, to jest sadyzm. Ale podanie drapieżnej rybie kawałka mięcha czy robala, to chyba inna sprawa? No żywe rybki mogą wzbudzać kontrowersje, chociaż to najbardziej naturalny pokarm ryb drapieżnych. Ale w końcu nie każdy karmi tym codziennie, każda rybka kosztuje. Rozmnażania żyworódek na pokarm te nie popieram, bo w końcu mozna rybie dać kawałek krowy czy mintaja, którego my jemy właśnie na obiad, nie trzeba dodatkowo produkować życia tylko po to, zeby nim ryby w akwa skarmiać.... A ja jestem wrażliwą kobietka i mamusią, a mimo tego wołam kilkuletnią córkę na wrzucanie robaczka, mola czy muszki do akwa. I obie się tym jaramy

Przez co wcale się nie uważam za sadystkę. Trzeba było, robalu, nie dać się złożyć w mojej śliwce
RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
Acid - 07.09.2012
Zwykłe karmienie to zwykłe karmienie i nic do tego nie mam, podawanie robali czy muszek jest czymś co mi nie przeszkadza, sam wiem jak moje pstrążenice lubią muszki owocówki.

Ale wpuszczanie złotej rybki i patrzenie jak 2 "wilczki" pożerają ją...
RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
Akwarystyka - 07.09.2012
Acid, prawa przyrody, a jak w polskich jeziorach szczupak upoluje jakas plotke, to tez oburzony jestes? No jest jeszcze fakt, ze w nautrze przecietna "plotka" ma szanse uciec, a w akwarium 80 cm na 40 nie ma gdzie
RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
Acid - 07.09.2012
(07.09.2012, 13:27)Akwarystyka napisał(a): Acid, prawa przyrody, a jak w polskich jeziorach szczupak upoluje jakas plotke, to tez oburzony jestes? No jest jeszcze fakt, ze w nautrze przecietna "plotka" ma szanse uciec, a w akwarium 80 cm na 40 nie ma gdzie
No właśnie

Nie jestem oburzony, ale i nie patrze na to, w jeziorze szczupak i płotka maja takie same szanse
RE: [112L] Wilczek i przyjaciele -
apri cort - 07.09.2012
Słuchajcie, nikt nikogo nie zmusi do trzymania takich ryb. Jak ktoś ma sadystyczne zapędy, to prędzej czy później je zrealizuje i nic na to nie poradzimy. Ważne, żeby we wszystkim zachować umiar i kierować się przede wszystkim dobrem ryb, a jak już karmić, to w miarę humanitarnie, czyli wg mnie podawać tak małe ryby, żeby ginęły natychmiast, a nie powoli rozrywane na kawałki przez niewiele większe drapieżniki.