Akwarystyka - Forum akwarystyczne AkwaŚwiat
Sposoby walki z ślimakami - Wersja do druku

+- Akwarystyka - Forum akwarystyczne AkwaŚwiat (http://www.akwaswiat.net)
+-- Forum: Akwarium (http://www.akwaswiat.net/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Forum: Krewetki w akwarium (http://www.akwaswiat.net/forumdisplay.php?fid=48)
+--- Temat: Sposoby walki z ślimakami (/showthread.php?tid=13931)



RE: Nieproszeni goście w akwarium - toomeka@wp.pl - 10.02.2010

Twój żółw wydala je z siebie a jak to się zwie to nie mam pojęcia


RE: Nieproszeni goście w akwarium - Tad - 11.02.2010

toomeka@wp.pl napisał(a):Twój żółw wydala je z siebie a jak to się zwie to nie mam pojęcia

Witam
nie wydaje mi się żeby żółw wydalał to z siebie, pasożyty mają w końcu to do siebie, że potrzebują żywiciela, wiec jakby mogły żyć chodząc sobie po szybach w akwarium to by nie były pasożytami. Oczywiście zaniosę kał żółwia do badania na obecność pasożytów, ale nie wydaje mi się. Nie zaobserwowałem od pojawienia się tych robali w akwarium żadnej zmiany w zachowaniu żółwia, je, pływa, buszuje wśród korzeni, wygrzewa się, wszystko po staremu. Podejrzewam że są to jakieś nicienie, ale niekoniecznie muszą być pasożytnicze. Złapię kilka w probówkę, pobiorę kał i dam do badania, tylko nie wiem gdzie to dać czy do weta, czy może do sanepidu. Jak coś się dowiem to dam znać co i jak.

Jak ktoś się z tym jeszcze spotkał w swoim akwarium to piszcie, czym to zwalczaliście, z jakim skutkiem, czy w obecności tego nie ucierpiały zwierzaki, itp. Każda informacja na ten temat może być cenna.


RE: Nieproszeni goście w akwarium - nefrete1 - 11.02.2010

Tad napisał(a):nie wydaje mi się żeby żółw wydalał to z siebie, pasożyty mają w końcu to do siebie, że potrzebują żywiciela, wiec jakby mogły żyć chodząc sobie po szybach w akwarium to by nie były pasożytami.

Nie zupełnie. Jest bardzo wiele pasożytów, które potrzebują żywiciela tylko w określonej fazie swojego rozwoju. Potem opuszczają go np. po to by znieść jaja, albo na odwrót - trafiają do innego organizmu właśnie po to by się rozmnożyć.
Weźmy choćby popularnego w akwarystyce kulorzęska, który wywołuję rybią ospę.

Mnie też to wygląda na nicienie, ale nigdy nie miałam z nimi do czynienia. Masz rację zanieś próbki do badań - myślę, że zacznij od weterynarza.


RE: Problem z czymś co przyniosłem do akwarium - gohst - 14.02.2010

ja miałem też te ślimaczki ale mam bocje wspaniałe wiec szybko się rozmnożyły i szybko zgineły Big Grin


RE: SPOSOBY WALKI ZE ŚLIMAKAMI - rychu1990r - 16.02.2010

A ja wracam do tematu ponieważ mam akwa 64 l a w nim 2 Helenki które nie dają sobie rady z tymi zatoczkami... rozmnażaja sie jak króliki i jest ich plaga. co dalej? czy dokupić killerów czy jest może jakiś inny sposób??


Łażące białe robale po szybach. - marrccin - 16.02.2010

Witam w moim akwa z gubikami (+ kilka otoskow + slimaczki swiderki) zaczelo po szybach jakies paskudztwo lazic (dlugosci od 0.5cm do max 1-1.5cm).

Nie bede opisywal wygladu - na zdjeciu widac jednego robaczka, ktorego przecialem mialem nadzieje ze nastopi zgon, a skubaniec dalej lazil Wink

Ktos mnie nakieruje na jakis trop co to jest?



Nagralem tez filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=i-_wHy4hXh8


RE: SPOSOBY WALKI ZE ŚLIMAKAMI - BaNaNeK - 16.02.2010

Podaj obsade akwa, mniej karm ryby, żeby resztki pokarmów nie żywiły zatoczków i dokup 1-2 helenki


RE: SPOSOBY WALKI ZE ŚLIMAKAMI - Flavia - 16.02.2010

Ja miałam 5, i poradziły sobie idealnie z zatoczkami, trzeba dać im czasu. Poza tym dorosłe wolą duże zatoczki (tak jest u mnie) a młode Helenki wcinają więcej ślimaków.


RE: Łażące białe robale po szybach. - Flavia - 16.02.2010

Jak dla mnie to wypławki.

Ewidentnie wypławki.
http://www.akwaswiat.net/search.php?action=results&sid=cf67852102fe0139810bff16979f9e31&sortby=lastpost&order=desc
Zamykam - Kejdi



Malutkie "robaczki" do zidentyfikowania :) - Oczlik - Shadov - 18.02.2010

Eh przy dużym akwa wszystko robiłem jak należny, wygotowywałem żwirek itp itd. Jak zakładałem krewetkarium to było na szybciora no i mam jakieś robaki mi się z czymś przyplątały. Jedne to wypławki, było ich pełno chyba ze 100 albo i więcej, ale po wyczyszczeniu mechanicznym już ich od kilu dni nie widzę, szczególnie że red cherry sobie je podjadają Smile
No ale moje szczęście nie trwa długo teraz mam trochę takich brzydactw:
[attachment=9405]
xD

Za małe żeby sfotografować nawet na super makro, te po lewej mają może z 2mm, te po prawej z 1mm...może to jest to samo tylko te jedne nie są jeszcze całkiem rozwinięte. Są bardzo szybkie, wręcz skaczą z jednego miejsca na drugie. Oblegają głównie szyby i mech (możliwe ze to z nim się przyplątały) Jak to to się nazywa i czym można z tym walczyć?