RE: Nieproszeni goście w akwarium -
toomeka@wp.pl - 10.02.2010
Twój żółw wydala je z siebie a jak to się zwie to nie mam pojęcia
RE: Nieproszeni goście w akwarium -
Tad - 11.02.2010
toomeka@wp.pl napisał(a):Twój żółw wydala je z siebie a jak to się zwie to nie mam pojęcia
Witam
nie wydaje mi się żeby żółw wydalał to z siebie, pasożyty mają w końcu to do siebie, że potrzebują żywiciela, wiec jakby mogły żyć chodząc sobie po szybach w akwarium to by nie były pasożytami. Oczywiście zaniosę kał żółwia do badania na obecność pasożytów, ale nie wydaje mi się. Nie zaobserwowałem od pojawienia się tych robali w akwarium żadnej zmiany w zachowaniu żółwia, je, pływa, buszuje wśród korzeni, wygrzewa się, wszystko po staremu. Podejrzewam że są to jakieś nicienie, ale niekoniecznie muszą być pasożytnicze. Złapię kilka w probówkę, pobiorę kał i dam do badania, tylko nie wiem gdzie to dać czy do weta, czy może do sanepidu. Jak coś się dowiem to dam znać co i jak.
Jak ktoś się z tym jeszcze spotkał w swoim akwarium to piszcie, czym to zwalczaliście, z jakim skutkiem, czy w obecności tego nie ucierpiały zwierzaki, itp. Każda informacja na ten temat może być cenna.
RE: Nieproszeni goście w akwarium -
nefrete1 - 11.02.2010
Tad napisał(a):nie wydaje mi się żeby żółw wydalał to z siebie, pasożyty mają w końcu to do siebie, że potrzebują żywiciela, wiec jakby mogły żyć chodząc sobie po szybach w akwarium to by nie były pasożytami.
Nie zupełnie. Jest bardzo wiele pasożytów, które potrzebują żywiciela tylko w określonej fazie swojego rozwoju. Potem opuszczają go np. po to by znieść jaja, albo na odwrót - trafiają do innego organizmu właśnie po to by się rozmnożyć.
Weźmy choćby popularnego w akwarystyce kulorzęska, który wywołuję rybią ospę.
Mnie też to wygląda na nicienie, ale nigdy nie miałam z nimi do czynienia. Masz rację zanieś próbki do badań - myślę, że zacznij od weterynarza.
RE: Problem z czymś co przyniosłem do akwarium -
gohst - 14.02.2010
ja miałem też te ślimaczki ale mam bocje wspaniałe wiec szybko się rozmnożyły i szybko zgineły
RE: SPOSOBY WALKI ZE ŚLIMAKAMI -
rychu1990r - 16.02.2010
A ja wracam do tematu ponieważ mam akwa 64 l a w nim 2 Helenki które nie dają sobie rady z tymi zatoczkami... rozmnażaja sie jak króliki i jest ich plaga. co dalej? czy dokupić killerów czy jest może jakiś inny sposób??
Łażące białe robale po szybach. -
marrccin - 16.02.2010
Witam w moim akwa z gubikami (+ kilka otoskow + slimaczki swiderki) zaczelo po szybach jakies paskudztwo lazic (dlugosci od 0.5cm do max 1-1.5cm).
Nie bede opisywal wygladu - na zdjeciu widac jednego robaczka, ktorego przecialem mialem nadzieje ze nastopi zgon, a skubaniec dalej lazil
Ktos mnie nakieruje na jakis trop co to jest?
Nagralem tez filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=i-_wHy4hXh8
RE: SPOSOBY WALKI ZE ŚLIMAKAMI -
BaNaNeK - 16.02.2010
Podaj obsade akwa, mniej karm ryby, żeby resztki pokarmów nie żywiły zatoczków i dokup 1-2 helenki
RE: SPOSOBY WALKI ZE ŚLIMAKAMI -
Flavia - 16.02.2010
Ja miałam 5, i poradziły sobie idealnie z zatoczkami, trzeba dać im czasu. Poza tym dorosłe wolą duże zatoczki (tak jest u mnie) a młode Helenki wcinają więcej ślimaków.
RE: Łażące białe robale po szybach. -
Flavia - 16.02.2010
Jak dla mnie to wypławki.
Ewidentnie wypławki.
http://www.akwaswiat.net/search.php?action=results&sid=cf67852102fe0139810bff16979f9e31&sortby=lastpost&order=desc
Zamykam - Kejdi
Malutkie "robaczki" do zidentyfikowania :) - Oczlik -
Shadov - 18.02.2010
Eh przy dużym akwa wszystko robiłem jak należny, wygotowywałem żwirek itp itd. Jak zakładałem krewetkarium to było na szybciora no i mam jakieś robaki mi się z czymś przyplątały. Jedne to wypławki, było ich pełno chyba ze 100 albo i więcej, ale po wyczyszczeniu mechanicznym już ich od kilu dni nie widzę, szczególnie że red cherry sobie je podjadają

No ale moje szczęście nie trwa długo teraz mam trochę takich brzydactw:
[attachment=9405]
xD
Za małe żeby sfotografować nawet na super makro, te po lewej mają może z 2mm, te po prawej z 1mm...może to jest to samo tylko te jedne nie są jeszcze całkiem rozwinięte. Są bardzo szybkie, wręcz skaczą z jednego miejsca na drugie. Oblegają głównie szyby i mech (możliwe ze to z nim się przyplątały) Jak to to się nazywa i czym można z tym walczyć?