RE: [63l] wielogatunkowe (jeszcze bez mieszkańców) -
mei - 25.02.2009
Jeśli chodzi o dojrzewanie to dodatkowo codziennie wrzucam odrobinkę płatków dla ryb, żeby bakterie miały lepszą pożywkę

Co do danio to poczekam na rozwój sytuacji. Do tej pory było ok, ale najważniejsze, żeby ramirezom nie przeszkadzały. Za jakiś miesiąc się wyjaśni i wtedy podejmę ostateczną decyzję co z danio.
AKTUALIZACJA
Ryby są już wpuszczone

Póki co, obsada wygląda następująco:
8 Neonów Innesa
3 Danio pręgwane
1 Otosek
3 Krewetki Red Cherry
Za ok. tydzień dojdą kolejne otoski i krewetki.
Oto zdjęcia:
RE: [63l] wielogatunkowe (już z mieszkańcami str.3) -
Olek - 25.02.2009
Akwarium wygląda bardzo dobrze ale ta obsada..........
Otoski są tak samo stadne jak neonki,danio z resztą też.
RE: [63l] wielogatunkowe (już z mieszkańcami str.3) -
mei - 25.02.2009
Olek napisał(a):Akwarium wygląda bardzo dobrze ale ta obsada..........
Otoski są tak samo stadne jak neonki,danio z resztą też.
Nie chcę być niemiła, ale proszę czytać dokładnie wszystkie posty... Teraz napisałam, że za tydzień dokupuję otoski. Czekam aż akwa jeszcze bardziej się ustabilizuje, bo wiadomo, że to wrażliwe ryby. Jeśli chodzi o danio, to też o tym pisałam, że podejmę decyzję za ok. miesiąc, czy zostawiam danio i wtedy dokupuję im towarzystwo, czy też oddaję wszystkie trzy...
RE: [63l] wielogatunkowe (już z mieszkańcami str.3) -
Olek - 25.02.2009
mei napisał(a):Nie chcę być niemiła, ale proszę czytać dokładnie wszystkie posty... Teraz napisałam, że za tydzień dokupuję otoski. Czekam aż akwa jeszcze bardziej się ustabilizuje, bo wiadomo, że to wrażliwe ryby. Jeśli chodzi o danio, to też o tym pisałam, że podejmę decyzję za ok. miesiąc, czy zostawiam danio i wtedy dokupuję im towarzystwo, czy też oddaję wszystkie trzy...
W porządku przepraszam jakoś mi to umknęło.
A zastanawiałaś się czy ramirezy i krewetki to dobry pomysł?
Są różne opinie,tyle że ramireza co najwyżej przegoni krewetkę.
RE: [63l] wielogatunkowe (już z mieszkańcami str.3) -
mei - 25.02.2009
Wiesz, jakoś nie boję się o krewetki

Wydaje mi się, że mają wystarczająco dużo kryjówek i dadzą sobie radę. Wcześniej hodowałam krewetki z gupikami (też są opinie, że gupiki traktują krewetki jak pokarm). Żadnej krewetce nic się nie stało właśnie dzięki dużej ilości roślin. Pozdrawiam
RE: [63l] wielogatunkowe (już z mieszkańcami str.3) -
apri cort - 26.02.2009
Bardzo ładnie to wszystko się zaczyna. Nie mogę się doczekać większej ilości rybek, wtedy akwa na dobre ożyje
RE: [63l] wielogatunkowe (już z mieszkańcami str.3) -
BlackHawk88 - 26.02.2009
apri cort napisał(a):Bardzo ładnie to wszystko się zaczyna. Nie mogę się doczekać większej ilości rybek, wtedy akwa na dobre ożyje 
Akwarium nawet prezentuje się bez większej ilości ryb

W każdym razie mi.
Pozdr.
Rafał
RE: [63l] wielogatunkowe (już z mieszkańcami str.3) -
mei - 01.03.2009
AKTUALIZACJA
Dokupiłam nowych mieszkańców. W tym momencie obsada wygląda tak:
13 neonów Innesa
4 otoski (dokupię jeszcze dwa bo nie było więcej w sklepie)
3 danio pręgowane (jeszcze się zastanawiam, czy dokupić jeszcze 3 czy wogóle zrezygnować z ich hodowli)
9 krewetek Red Cherry
1 ślimak Antenome Helena
planuję kupić jeszcze parkę pielęgniczek ramireza
Oto fotki:
RE: [63l] wielogatunkowe (już z mieszkańcami str.3) -
nefrete1 - 02.03.2009
Bardzo ładnie urządzone akwarium

To Twoje pierwsze? Ktoś pomagał Ci w doborze rośllin, zwierząt i aranżacji? Naprawdę kawał dobrej roboty.
Ale te ramirezki - no nie wiem. Wielkośc akwarium jest w porządku. Ale one potrzebują miekkiego drobnego podłoża, bo lubią czasem coś wygrzebać z dna. A Ty masz ostry żwirek - ryba może się pokaleczyć.
http://info.biotopy.pl/artyku%C5%82y/Piel%C4%99gniczka_Ramireza
Może zamiast niej kup samca bojownika

jest też okazały, wszędobylski i ma piękne kolory
RE: [63l] wielogatunkowe (już z mieszkańcami str.3) -
mei - 02.03.2009
nefrete1 napisał(a):Bardzo ładnie urządzone akwarium
To Twoje pierwsze? Ktoś pomagał Ci w doborze rośllin, zwierząt i aranżacji? Naprawdę kawał dobrej roboty.
Ale te ramirezki - no nie wiem. Wielkośc akwarium jest w porządku. Ale one potrzebują miekkiego drobnego podłoża, bo lubią czasem coś wygrzebać z dna. A Ty masz ostry żwirek - ryba może się pokaleczyć.
http://info.biotopy.pl/artyku%C5%82y/Piel%C4%99gniczka_Ramireza
Może zamiast niej kup samca bojownika
jest też okazały, wszędobylski i ma piękne kolory
Nie, to nie jest moje pierwsze akwa i nikt mi nie pomagał w jego tworzeniu

No chyba, że pomocą można nazwać podarowanie korzenia i łupków

Plan tego baniaka miałam już w wyobraźni dość długo i tylko szukałam skąd wziąć odpowiedni korzeń aż w końcu taki dostałam. Jeśli chodzi o podłoże, to według mojego planu ma tam powstać trawniczek m.in. z języcznika australijskiego, także to chyba wyeliminuje problem ostrych krawędzi żwirku dla ramirezek. Dzięki za link.
Wracając do danio, to coraz bardziej skłaniam się jednak do rezygnacji z ich hodowli...