RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? -
Jokeru - 16.11.2008
O wikipedi głośno nawet było w wiadomościach. Także nie zawsze to co pisze jest prawdą. Należało by dodać, że w jednym określonym przypadku.
Jednak dla osoby niedoświadczonej piękna "profesjonalna" wypowiedz z fachowym słownictwem jesy wyznacznikiem postępowania.
Metoda przerybienia jako antykoncepcja nie sprawdziła się u mnie. W głównym zbiorniku trą się jeszcze szybciej. Już nawet nie mam gdzie wrzucać po kilkanaście inkubujących samic..
Także sam musisz znaleźć swój złoty środek
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? -
maciej68 - 16.11.2008
Marine-glo + Power-glo. ew. Marine-flo + Aqua-glo, Life-glo + Marine-glo, NARWA OCEANIC BLUE i OCEANIC COLOUR... uffffff znowu mam o czym czytać. Ale najpierw poczytam w takim razie, a potem popytam.W moim wątku, bo tu sam chyba zszedłem w off-topic :-)
bumboo napisał(a):No właśnie czytałeś, też to robię i powiem Ci, że czym więcej przeglądam tej prasy internetowej to większe przerażenie mnie ogarnia, ponieważ można wszystko napisać i nie ma nad tym żadnej kontroli.
Ciebie ogarnia przerażenie, bo masz spore doświadczenie, a ja to wszystko biorę za dobrą monetę....
Jokeru napisał(a):Jednak dla osoby niedoświadczonej piękna "profesjonalna" wypowiedz z fachowym słownictwem jest wyznacznikiem postępowania.
No właśnie o tym wspominałem. I nie wiem, czy w ten sam sposób, na własne życzenie nie wykończyłem otosków u welonków... Prawdopodobnie je zagłodziłem, walcząc z glonami. Jeśli mogę prosić, to zerknijcie w mój temat "Zdychające otoski" i powiedzcie co o tym sądzicie.
Jokeru napisał(a):Także sam musisz znaleźć swój złoty środek 
Na złote środki i wnioski mam nadzieję że przyjdzie czas...
Maciek
PS. Jokeru, to chyba koniec tematu, już dawno nic nie napisaliśmy o nadmiarze pyszczaków :-) Całą resztę tematów spokojnie możemy poruszyć w moim wątku o Malawi. Jak już przejdziemy przez wszystkie tematy, to gdzieś go przykleisz, i będzie najlepszy podręcznik dla początkującego Malawisty :-)
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? -
buziaczek555 - 17.11.2008
Może nie odławiać inkubujących samic? Przynajmniej ja tak będę robiła
Edit: co do oświetlenia odradzam narvę colour, dla mnie jest beznadziejna. Mam ją teraz i zmieniam na power glo jak tylko będzie przypływ gotówki
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? -
bumboo - 17.11.2008
Jokeru napisał(a):Co do świetlówek. Zależnie od efektu jaki chcesz uzyskać. Proponuję zainwestować w lepsze świetlówki. Np Marine-glo + Popwer-glo.
Więc kupię ten zestaw, muszę go jednak zamówić z Warszawy, tylko tam w tej chwili są na allegro. Jokeru nie chodzi mi o kasę, wiec pytam się,

będzie to super zestaw,może coś lepszego ? Wiesz o co mi chodzi o piękne widmo niebieskie i coś co podkreśli, lub wybarwi ryby. Może inaczej nie będę mieszał, czy ten zestaw Twoim zdaniem jest dobry


Pozdrawiam bumboo
http://www.allegro.pl/item475009062_marine_glo_30w_swietlowka_dl_89_46cm_warszawa.html
http://www.allegro.pl/item475009167_power_glo_30w_swietlowka_dl_89_46cm_warszawa.html
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? -
Jokeru - 17.11.2008
Jeżeli chodzi o efekt jaki chcesz osiągnąć to nie znajdziesz lepszego. MG daje naprawdę mocne światło, nawet po paru latach w przeciwieństwie do innych niebieskich świetlówek.
PG podkreśla barwę ryb. W paletkach ładnie się prezentowała. Obecnie mam w akwariach 3 takie świetlówki.
Mógłbyś zamiast Power-glo spróbować Life-glo II (np). Jednak osobiście bardziej podoba mi się MG + PW. Zresztą kilku osobom już takie połączenie poleciłem do Malawi i wszyscy byli zadowoleni.
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? -
maciej68 - 18.11.2008
Jokeru napisał(a):Jeżeli chodzi o efekt jaki chcesz osiągnąć to nie znajdziesz lepszego.
I znowu stówa do wydania... A już zdecydowałem się na Narvę...
Maciek
RE: Co robicie z nadmiarem pyszczaków? -
buziaczek555 - 18.11.2008
Narva blue jest fajna, mam ją, ale narva colour jest do bani, przynajmniej moim zdaniem, a nie każdy musi takie mieć