Moje neonki zachorowały na ospe rybią. Poszłam do zoologicznego pierwszego dnia od rozpoznania choroby. Od razu zaczęłam leczenie preperatem IchtioSan. W internecie przeczytałam że leczenie należy zacząc najpóźniej po 3 dniu zauwazenia wysypki. Leczyłam rybki ledwie 3 dni a wysypka zaczęła znikać ale niestety rybki zdechły. Na początku myslałam że jakaś rybka odgryzła jednemu neonkowi płetwe poniewaz po jego śmierci zauważyłam jej brak. Ale druga ryba która zdechła potem równiez nie miała płetwy więc stwierdziłam, że to od choroby. Teraz zachorowała mi brzanka rekinia. Stosuje odpowiedni odkażalnik ale obawiam sie że i tym razem nie pomoże. Proszę o podanie mi jakiegos skutecznego, wyprubowanego preparatu. Niestety nie koge odizolowac brzanki poniewaz nie mam drugiego zbiornika więc może mi zdechnąc cała obsada akwarium. Może rybki chotuja dlatego, że mam "świeżo" założone akwarium. Staram się żeby nie wystepowały wachania temeratury, wode zmieniam regularnie, czyszcz filtr. Co jest nie tak??? :cry: :cry: