Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (23): 1 ... < Poprzednia 2 3 [4] 5 6 » ... 23
Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
Autor Wiadomość
SULA15
Banned


Postów: 444
Grupa: Banned
Dołączył: 25.02.2008
Status: Offline
Płeć: Mężczyzna
Post: #31
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

Karoola napisał(a):hyehyehye, to ja kiedyś zauważyłam leżącego skalara na dnie akwarium i cał był taki dziwny i uznałam, że nie żyje, bo tak mętnie na powierzchnie się unosił jak liść i wzięłam go w sitko i gdy już szłam do łazienki mu falę zrobić (wyrzucić go do sedesu) to nagle ożył i zleciał na pokrywę od toalety... tam zdechł oczywiście, bo woda zła, a ja ręki prędko tam nie włożyłam... Smile

nie ładnie nie uratować skalaraSadBig Grin


Akwarium 160l (100x40x40)

Obsada:
4x żaglowiec skalar (Pterophyllum scalare)
5x grubowarg syjamski (kosiarka)
4x kirysek pstry (Corydoras paleatus)
2x p.papuzia

Piszę poprawnie po polsku.

09.05.2008 11:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Karoola
Użytkownik
***


Postów: 142
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 18.04.2008
Status: Offline
Płeć: Kobieta
Post: #32
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

ale to nie było celowo, ja byłam pewna że nie żyje, a dopiero potem zaczailam jak się miotać zaczął, że żyje Big Grin ja mało czająca jestem Big Grin


GG: 6306572 :*
09.05.2008 12:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
xxagniechaxx
Junior
**


Postów: 39
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 13.02.2008
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #33
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

ja zaczynalam z dwoma mieczykami w kuli....wymienialam cala wode..

09.05.2008 18:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Karoola
Użytkownik
***


Postów: 142
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 18.04.2008
Status: Offline
Płeć: Kobieta
Post: #34
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

i co z mieczykami ? Big Grin hyehyehye


GG: 6306572 :*
10.05.2008 10:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
xxagniechaxx
Junior
**


Postów: 39
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 13.02.2008
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #35
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

Karoola napisał(a):i co z mieczykami ? Big Grin hyehyehye


jeden dostał krecka, stracił wzrok i zdechl z glodu, bo nie mogl znalezc jedzenia.
Drugiego z powodu wyławiania siatka i zmieniania całej wody dopadła pleśniawka i martwica płetw...Sad

takie sa konsekwencje 'hodowli' ryb w kuli...

10.05.2008 16:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
adam364
Senior
****


Postów: 340
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 16.02.2008
Status: Offline
Płeć: Mężczyzna
Post: #36
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

jak bys wiedziała coś na temat akwarystyki zapewne żył dłużej z poczatku zawsze tak jest człowiek uczy sie na błędach


Oddam suma rekiniego za darmo.
10.05.2008 16:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Karoola
Użytkownik
***


Postów: 142
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 18.04.2008
Status: Offline
Płeć: Kobieta
Post: #37
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

uuu... ja miałam kiedyś w kuli gupiki i jeden gupik tak pływał na około ale to bardzo szybko całymi dniami w okół kuli, że zdechł po ostatnim okrążeniu Tongue


GG: 6306572 :*
11.05.2008 13:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
karolina2007r
Banned


Postów: 9
Grupa: Banned
Dołączył: 10.05.2008
Status: Offline
Płeć: Kobieta
Post: #38
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

Ja jak miałam z 3 lub 4 latka i mój tato miał akwa to wyłowiłam z tamtąd rybkę. Wlałam wodę do mojego tornistra i wrzuciłam tam ją. Woda oczywiście się wylała pod moją nieobecność, a rybka <chyba> zdechła. Nie pamiętam już czy ją spowrotem wrzuciłam czy tam została. Teraz bym tą rybkę wzieła i wycałowała za to moje sadystyczne zachowanie ale wtedy jeszcze nie widziałam co to za pływające stworzonko. A tak na marginesie to byłam taka małą sadystką <wrzuciłam kiedyś kota do pralki> albo <bawiłam się kurczaczkiem w błocie ale kurczczek przeżył tylko był w szoku i cały w błotku> cożżż <hhmm>


25l
ROŚLINY:
brak
RYBKI:
*Neony 200
*Żałobniczka 100
*mieczyki 10
*otoski 20
*gupiki 129
*


11.05.2008 14:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
scatman
Junior
**


Postów: 15
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 31.10.2007
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #39
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

Ja nie miałem sadystycznych skłonności, za to jak miałem 10 lat posadziłem fiołki w 30 litrach z żałobniczkami Smile
Kiedyś tam wpuściłem larwę ważki do akwarium...

A ostatnio czyszcząc filtr wewnętrzny od dwusetki wylałem zawartość, brązowego koloru z dodatkiem młodych krewetek red cherry i yellow, na łóżko brata...


Krewetkomaniak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.05.2008 15:50 przez scatman.)
11.05.2008 15:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Legolas
Junior
**


Postów: 30
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 10.05.2008
Status: Offline
Płeć: Mężczyzna
Post: #40
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką

odradzam ślimaka!!!!!!!!!!!!!!!!!!


53l
3xneonki
2xplatki
2xmolinezje
10xgupik
1xglonojad syjamski
11.05.2008 17:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Strony (23): 1 ... < Poprzednia 2 3 [4] 5 6 » ... 23
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych
 
  • 2 Głosów - 4.5 Średnio

Skocz do:
Witajcie