Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
|
| Autor |
Wiadomość |
apri cort
Senior
   
Postów: 372
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 02.05.2008
Status:
Offline
Reputacja: 15
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
U mojego kumpla w domu para gupików mieszkała w pokalu, takiej wysokiej, pękatej szklance do piwa! A co najśmieszniejsze, rozmnożyły się tam!
Ja za to wywaliłam na dywan woreczek, w którym była cała obsada do koleżanki 120l, jakieś 30ryb. Woreczek pękł i ryby rozsypały się po kolorowym dywanie, na którym ich prawie nie było widać... Do tego po pokoju biegała jej dwuletnia córka i piszczała ze łzami w oczach. Ale nie spanikowałyśmy i wszystkie pozbierałyśmy i od razu powrzucałyśmy do zbiornika. No i WSZYSTKIE przeżyły! Ale adrenalina była niezła, cały dywan podskakiwał, tak się biedaczki rzucały...
160l (100x40x40)
1x plecostomus
4x sumik szklisty
2x bocja wspaniała
4x danio malabarski
7x kirys (5 spiżowych, albinos i plamisty)
2x zbrojnik ancistrus (NIE niebieski) jakiś podgatunek
2x bojownik samiec
5x miedzik obrzeżony
5x kosiarka (grubowarg syjamski)
|
|
| 05.05.2008 12:33 |
|

|
SULA15
Banned
Postów: 593
Grupa: Banned
Dołączył: 25.02.2008
Status:
Offline
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
moja największa wpadka to nadepnięcie ryby która wyskoczyła z wiadra
Akwarium 160l (100x40x40)
Obsada:
4x żaglowiec skalar (Pterophyllum scalare)
5x grubowarg syjamski (kosiarka)
4x kirysek pstry (Corydoras paleatus)
2x p.papuzia
Piszę poprawnie po polsku.
|
|
| 09.05.2008 11:47 |
|
 |
Karoola
Użytkownik
  
Postów: 168
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18.04.2008
Status:
Offline
Reputacja: 21
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
hyehyehye, to ja kiedyś zauważyłam leżącego skalara na dnie akwarium i cał był taki dziwny i uznałam, że nie żyje, bo tak mętnie na powierzchnie się unosił jak liść i wzięłam go w sitko i gdy już szłam do łazienki mu falę zrobić (wyrzucić go do sedesu) to nagle ożył i zleciał na pokrywę od toalety... tam zdechł oczywiście, bo woda zła, a ja ręki prędko tam nie włożyłam...
--> Akwarium w przebudowie <--
A jeżeli masz jakieś pytania lub
poprostu chcesz pogadać to pisz:
GG: 6306572 :)
|
|
| 09.05.2008 11:48 |
|
 |
SULA15
Banned
Postów: 593
Grupa: Banned
Dołączył: 25.02.2008
Status:
Offline
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
hyehyehye, to ja kiedyś zauważyłam leżącego skalara na dnie akwarium i cał był taki dziwny i uznałam, że nie żyje, bo tak mętnie na powierzchnie się unosił jak liść i wzięłam go w sitko i gdy już szłam do łazienki mu falę zrobić (wyrzucić go do sedesu) to nagle ożył i zleciał na pokrywę od toalety... tam zdechł oczywiście, bo woda zła, a ja ręki prędko tam nie włożyłam... 
nie ładnie nie uratować skalara
Akwarium 160l (100x40x40)
Obsada:
4x żaglowiec skalar (Pterophyllum scalare)
5x grubowarg syjamski (kosiarka)
4x kirysek pstry (Corydoras paleatus)
2x p.papuzia
Piszę poprawnie po polsku.
|
|
| 09.05.2008 11:50 |
|
 |
Karoola
Użytkownik
  
Postów: 168
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18.04.2008
Status:
Offline
Reputacja: 21
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
ale to nie było celowo, ja byłam pewna że nie żyje, a dopiero potem zaczailam jak się miotać zaczął, że żyje ja mało czająca jestem
--> Akwarium w przebudowie <--
A jeżeli masz jakieś pytania lub
poprostu chcesz pogadać to pisz:
GG: 6306572 :)
|
|
| 09.05.2008 12:17 |
|
 |
xxagniechaxx
Junior
 
Postów: 49
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13.02.2008
Status:
Offline
Reputacja: 2
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
ja zaczynalam z dwoma mieczykami w kuli....wymienialam cala wode..
|
|
| 09.05.2008 18:32 |
|
 |
Karoola
Użytkownik
  
Postów: 168
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18.04.2008
Status:
Offline
Reputacja: 21
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
i co z mieczykami ? hyehyehye
--> Akwarium w przebudowie <--
A jeżeli masz jakieś pytania lub
poprostu chcesz pogadać to pisz:
GG: 6306572 :)
|
|
| 10.05.2008 10:35 |
|
 |
xxagniechaxx
Junior
 
Postów: 49
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13.02.2008
Status:
Offline
Reputacja: 2
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
i co z mieczykami ?  hyehyehye
jeden dostał krecka, stracił wzrok i zdechl z glodu, bo nie mogl znalezc jedzenia.
Drugiego z powodu wyławiania siatka i zmieniania całej wody dopadła pleśniawka i martwica płetw...
takie sa konsekwencje 'hodowli' ryb w kuli...
|
|
| 10.05.2008 16:05 |
|
 |
adam364
Senior
   
Postów: 491
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 16.02.2008
Status:
Offline
Reputacja: 23
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
jak bys wiedziała coś na temat akwarystyki zapewne żył dłużej z poczatku zawsze tak jest człowiek uczy sie na błędach
Oddam suma rekiniego za darmo.
|
|
| 10.05.2008 16:53 |
|
 |
Karoola
Użytkownik
  
Postów: 168
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18.04.2008
Status:
Offline
Reputacja: 21
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
uuu... ja miałam kiedyś w kuli gupiki i jeden gupik tak pływał na około ale to bardzo szybko całymi dniami w okół kuli, że zdechł po ostatnim okrążeniu
--> Akwarium w przebudowie <--
A jeżeli masz jakieś pytania lub
poprostu chcesz pogadać to pisz:
GG: 6306572 :)
|
|
| 11.05.2008 13:03 |
|
 |
|
|