apri cort
Weteran
    
Postów: 4,993
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 02.05.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
U mojego kumpla w domu para gupików mieszkała w pokalu, takiej wysokiej, pękatej szklance do piwa! A co najśmieszniejsze, rozmnożyły się tam!
Ja za to wywaliłam na dywan woreczek, w którym była cała obsada do koleżanki 120l, jakieś 30ryb. Woreczek pękł i ryby rozsypały się po kolorowym dywanie, na którym ich prawie nie było widać... Do tego po pokoju biegała jej dwuletnia córka i piszczała ze łzami w oczach. Ale nie spanikowałyśmy i wszystkie pozbierałyśmy i od razu powrzucałyśmy do zbiornika. No i WSZYSTKIE przeżyły! Ale adrenalina była niezła, cały dywan podskakiwał, tak się biedaczki rzucały...
"If music is not for communicating emotions, what the f**k is it for?"
Nigel Kennedy
10l BW
17l wernerki
160l Tanganika
240l towarzyskie
|
|
| 05.05.2008 12:33 |
|

|
SULA15
Banned
Postów: 419
Grupa: Banned
Dołączył: 25.02.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
moja największa wpadka to nadepnięcie ryby która wyskoczyła z wiadra
Akwarium 160l (100x40x40)
Obsada:
4x żaglowiec skalar (Pterophyllum scalare)
5x grubowarg syjamski (kosiarka)
4x kirysek pstry (Corydoras paleatus)
2x p.papuzia
Piszę poprawnie po polsku.
|
|
| 09.05.2008 11:47 |
|
 |
Karoola
Użytkownik
  
Postów: 129
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18.04.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
hyehyehye, to ja kiedyś zauważyłam leżącego skalara na dnie akwarium i cał był taki dziwny i uznałam, że nie żyje, bo tak mętnie na powierzchnie się unosił jak liść i wzięłam go w sitko i gdy już szłam do łazienki mu falę zrobić (wyrzucić go do sedesu) to nagle ożył i zleciał na pokrywę od toalety... tam zdechł oczywiście, bo woda zła, a ja ręki prędko tam nie włożyłam...
GG: 6306572 :*
|
|
| 09.05.2008 11:48 |
|
 |
SULA15
Banned
Postów: 419
Grupa: Banned
Dołączył: 25.02.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
Akwarium 160l (100x40x40)
Obsada:
4x żaglowiec skalar (Pterophyllum scalare)
5x grubowarg syjamski (kosiarka)
4x kirysek pstry (Corydoras paleatus)
2x p.papuzia
Piszę poprawnie po polsku.
|
|
| 09.05.2008 11:50 |
|
 |
Karoola
Użytkownik
  
Postów: 129
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18.04.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
ale to nie było celowo, ja byłam pewna że nie żyje, a dopiero potem zaczailam jak się miotać zaczął, że żyje ja mało czająca jestem
GG: 6306572 :*
|
|
| 09.05.2008 12:17 |
|
 |
xxagniechaxx
Junior
 
Postów: 39
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13.02.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
ja zaczynalam z dwoma mieczykami w kuli....wymienialam cala wode..
|
|
| 09.05.2008 18:32 |
|
 |
Karoola
Użytkownik
  
Postów: 129
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18.04.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
i co z mieczykami ? hyehyehye
GG: 6306572 :*
|
|
| 10.05.2008 10:35 |
|
 |
xxagniechaxx
Junior
 
Postów: 39
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13.02.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
Karoola napisał(a):i co z mieczykami ? hyehyehye
jeden dostał krecka, stracił wzrok i zdechl z glodu, bo nie mogl znalezc jedzenia.
Drugiego z powodu wyławiania siatka i zmieniania całej wody dopadła pleśniawka i martwica płetw...
takie sa konsekwencje 'hodowli' ryb w kuli...
|
|
| 10.05.2008 16:05 |
|
 |
adam364
Senior
   
Postów: 330
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 16.02.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
jak bys wiedziała coś na temat akwarystyki zapewne żył dłużej z poczatku zawsze tak jest człowiek uczy sie na błędach
Oddam suma rekiniego za darmo.
|
|
| 10.05.2008 16:53 |
|
 |
Karoola
Użytkownik
  
Postów: 129
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18.04.2008
Status:
Płeć: 
|
RE: Nasze największe wpadki z początków przygody z akwarystyką
uuu... ja miałam kiedyś w kuli gupiki i jeden gupik tak pływał na około ale to bardzo szybko całymi dniami w okół kuli, że zdechł po ostatnim okrążeniu
GG: 6306572 :*
|
|
| 11.05.2008 13:03 |
|
 |