15.05.2006, 14:29
Witam po długiej przerwie.
Od jakiegoś czasu (kilka tygodni - ale nie pamiętak, dokładnie, ile) ryby mi chorują - ale nie wszystkie. Najpierw padła ramireza samiec - był osowiały, blady, pod koniec miał wytrzeszczone gałki oczne. W sklepie zoologicznym powiedziano mi, że to pewnie jakieś pasożyty w jelitah i ewentualnie mogę spróbować podać Aquasan Zooleka. Odłowiłam go i dałam dawkę leczniczą, a do akwarium ogólnego dawkę profilaktyczną. Niestety po kilku dniach rybka padła.
Po jakimś czasie samica zaczęła zachowywać się podejrzanie: chowała się międzyroślinami, była osowiała i nadmiernie wybarwiona (inaczej, niż samiec). Zdechła. W międzyczasie część platek zaczęła być też osowiała - choć nie cały czas. Często miały złożone płetwy, chowały się pod filtrem albo w gęstych roślinach. Ale przez długi czas żadna nie zdechła. W końcu padła jedna, a ja postanowiłam zrestartować akwarium, bo już nie wiedziałam, co robić. Więc żwirek został wyparzony, akwarium umyte, woda odstana świeża. I po kilku dniach wyłowiłam kolejną platkę.
Co się dzieje??
Dodam, że mam jeszcze w akwarium inne ryby i te są zdrowe, a platki, które zdychały, były rybami dorosłymi, dużymi. Małe platki w różnym wieku są zdrowe i żwawe.
Od jakiegoś czasu (kilka tygodni - ale nie pamiętak, dokładnie, ile) ryby mi chorują - ale nie wszystkie. Najpierw padła ramireza samiec - był osowiały, blady, pod koniec miał wytrzeszczone gałki oczne. W sklepie zoologicznym powiedziano mi, że to pewnie jakieś pasożyty w jelitah i ewentualnie mogę spróbować podać Aquasan Zooleka. Odłowiłam go i dałam dawkę leczniczą, a do akwarium ogólnego dawkę profilaktyczną. Niestety po kilku dniach rybka padła.
Po jakimś czasie samica zaczęła zachowywać się podejrzanie: chowała się międzyroślinami, była osowiała i nadmiernie wybarwiona (inaczej, niż samiec). Zdechła. W międzyczasie część platek zaczęła być też osowiała - choć nie cały czas. Często miały złożone płetwy, chowały się pod filtrem albo w gęstych roślinach. Ale przez długi czas żadna nie zdechła. W końcu padła jedna, a ja postanowiłam zrestartować akwarium, bo już nie wiedziałam, co robić. Więc żwirek został wyparzony, akwarium umyte, woda odstana świeża. I po kilku dniach wyłowiłam kolejną platkę.
Co się dzieje??
Dodam, że mam jeszcze w akwarium inne ryby i te są zdrowe, a platki, które zdychały, były rybami dorosłymi, dużymi. Małe platki w różnym wieku są zdrowe i żwawe.
