Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza [1] 2 3 Następna > Ostatnia »
i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(
Autor Wiadomość
anik
Junior
**


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 07.12.2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Post: #1
i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

Wrrrr..... albo ja taka drobiazgowa jestem i zawsze się czegoś niedobrego u swoich rybek dopatrze, albo się do tego hobby nie nadaje, zaczynam w siebie wątpić gdy widze, że źle się dzieje z rybciami.
Mój gupik( ten pierwszy zakupiony, ten jedyny którego udało mi się wyleczyć z pleśniawki) ma nawracający zanik płetwy ogonowej, co mu odrośnie i widać, że czuje się lepiej, to za chwile spowrotem jest w strzępach i zachowuje się nerwowo, wcale nie rośnie, jest pięknie ubarwiony(to ten z importowanych), ale taki mizerniutki, widać, że coś mu dolega, tylko co i jak go mam wyleczyć (mam sentyment do niego wkońcu jest ze mną od początku mojej przygody z akwariowym światem) o to jest pytanie?

31.01.2008 17:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bumboo
Senior
****


Postów: 509
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 27.12.2007
Status: Offline
Reputacja: 41
Post: #2
RE: i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

anik napisał(a):
Wrrrr..... albo ja taka drobiazgowa jestem i zawsze się czegoś niedobrego u swoich rybek dopatrze, albo się do tego hobby nie nadaje, zaczynam w siebie wątpić gdy widze, że źle się dzieje z rybciami.
Mój gupik( ten pierwszy zakupiony, ten jedyny którego udało mi się wyleczyć z pleśniawki) ma nawracający zanik płetwy ogonowej, co mu odrośnie i widać, że czuje się lepiej, to za chwile spowrotem jest w strzępach i zachowuje się nerwowo, wcale nie rośnie, jest pięknie ubarwiony(to ten z importowanych), ale taki mizerniutki, widać, że coś mu dolega, tylko co i jak go mam wyleczyć (mam sentyment do niego wkońcu jest ze mną od początku mojej przygody z akwariowym światem) o to jest pytanie?


Jak najbardziej nadajesz się do akwarystyki,mało tego jesteś bardzo wrażliwa. Niestety jak w każdym hobby są wzloty i upadki. Masz się nie poddawać. Za parę lat będziesz pomagała tu innym. Masz u mnie plusa za to ze przejmujesz się rybkami i nie chce słyszeć ze się poddałaś.
Obserwuj go,a gdyby coś się stało to na pewno nie jest Twoja wina, tak to jest z rybami


http://www.aquaparadise.fora.pl/ zapraszamy z Jokeru :)
31.01.2008 19:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
anik
Junior
**


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 07.12.2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Post: #3
RE: i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

Dzięki miło mi to słyszeć, fajnie, że są tu ludzie którzy potrafią wesprzeć i podbudować początkującego. Tak to prawda, ja jestem wrażliwa na każde żywe stworzenie.
Pozdrawiam.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.01.2008 20:11 przez anik.

31.01.2008 20:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Kesi
Super Moderator
******


Postów: 979
Grupa: Super Moderatorzy
Dołączył: 22.12.2004
Status: Offline
Reputacja: 42
Post: #4
RE: i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

Nie obgryza go coś czasem ?

31.01.2008 20:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
frol
Senior
****


Postów: 536
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 22.12.2007
Status: Offline
Reputacja: 26
Post: #5
RE: i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

też tak samo pomyślałem


Quem não conhece a Capoeira Não sabe dar o seu valor



Piszę poprawnie po polsku.
31.01.2008 20:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bumboo
Senior
****


Postów: 509
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 27.12.2007
Status: Offline
Reputacja: 41
Post: #6
RE: i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

Kesi napisał(a):
Nie obgryza go coś czasem ?


Kesi może tu mieć racje zaobserwuj może faktycznie coś go obgryza.


http://www.aquaparadise.fora.pl/ zapraszamy z Jokeru :)
31.01.2008 20:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
anik
Junior
**


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 07.12.2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Post: #7
RE: i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

Kesi napisał(a):
Nie obgryza go coś czasem ?


Wątpie, gdyż został sam w 40 l akwa z młodzikami gupikami, które mi się rozmnożyły, reszta została przeniesiona do 100 l zbiornika, nie ma co go skubać, niemal z dnia na dzień się regeneruje lepiej pływa a za chwile ma płetwe w strzępach, próbuje pływać i opada bezwładnie na dno jest płochliwy i tak już od ok. dwóch tygodni lepiej gorzej...

31.01.2008 20:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
frol
Senior
****


Postów: 536
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 22.12.2007
Status: Offline
Reputacja: 26
Post: #8
RE: i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

a widzę że jesteś Online a to się coś się zapytam ciebie chociaż to nie ten temat wiadomo już coś o fotach Big Grin


Quem não conhece a Capoeira Não sabe dar o seu valor



Piszę poprawnie po polsku.
31.01.2008 21:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
anik
Junior
**


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 07.12.2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Post: #9
RE: i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

frol napisał(a):
a widzę że jesteś Online a to się coś się zapytam ciebie chociaż to nie ten temat wiadomo już coś o fotach Big Grin


heh... niestety nic się jeszcze w tej sprawie nie zmieniło, aleee... się postaram coś załatwić Wink

31.01.2008 21:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
frol
Senior
****


Postów: 536
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 22.12.2007
Status: Offline
Reputacja: 26
Post: #10
RE: i znowu problem... znikająca płetwa ogonowa :(

ok Big GrinCool czekam TongueRolleyes


Quem não conhece a Capoeira Não sabe dar o seu valor



Piszę poprawnie po polsku.
31.01.2008 22:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych
Oceń ten temat:

Skocz do: