Masz absolutną rację Kamak ...
W duzym uproszczeniu
chcę tylko dopowiedzieć ,że glony są roślnami niższego rzędu niż te hodowane w zbiorniczku i wymagają podobnych warunków jak rośliny wyższe .
Co akwarysta musi robić ,to zapobiegać temu by woda była zbyt żyzna.
Tez bym polemizowal wystarczy poczytac o nawozeniu akwariow roslinnych w t ym holenderskich tam woda jest baaaaaarrzo żyzna.
A więc :O) ,nie można nawozić w ilościach większych niż napisał producent ( wiem ,że korci) ,ja nawoże w ilościach duzo mniejszych niż pisze na opakowaniach. Nie można przekarmiać ryb (też korci) ,pokarm nie tylko psuje wodę ,ale stanowi również pożywkę na glonów .No i nie wolno
Jak wyzej - w momencie rozpoczecia stosowania np. co2 rowniez przewaznie nalezy 2-3 krotnie zwiekszyc dawke nawozow w stosunku do zalecen producenta
przerybiać ,ponieważ produkty przemiany materii wydalane przeaz ryby też pomagają glonom.
a kontrolowane przerybienie w malawi czy tanganice?
Jeżeli związków chemicznych będzie w sam raz ,to nigdy w naszym zbiorniku glony nie zagoszczą ,ponieważ zawsze przegrają z roślinami wyższymi.
I tu uwazam ze trafiles w sedno
Ale najważnieszym według mnie punktem walki jest podmiana wody ,regularna ,np cotygodniowa wymiana 20 -25 % wody w zbiorniku.
Przy założeniu ze w wodzie podmienianej jest zbilansowana ilosc zwiazkow chemicznych wykorzystywanych przez rosliny.
U seibie podmieniam wodę co sobotę w ilości 15 l(akwa ma 54l). Woda jest odstana ( w tym czasie pozbywa się chloru) przez 24 h, dodatkowo dolewam do niej TETRA AQUASAFE.
Jesli chodzi o uzdatniacze to ma dosc mieszane uczucia - wszystkie sa do usuwania chloru i metali ciezkich, a co zrobic jesli woda jest fluoryzowana?
Jeżeli w Waszym akwa pojawią się glony ,to własnie dlatego ,ponieważ w wodzie znajduje się zbyt wiele związków mineranych których Wasze rośliny nie są w stanie "zużyć " więc powstaje miejsce dla glonów.
najczesciej sa to fosforany, azotany lub azotyny
Podmiany powodują usuwanie dużych ilości takich związków i pomagają utrzyamć zbiornik w stanie bezglonowym hiehie.
przy zalozeniu ze w kranie woda jest odpowiednio zbilansowana
W zależności od ilości światła mogą pojawić się u nas albo glony zielone albo brązowe.
To najprostszy podział z możliwych ,ale chodzi o to ,że w ciemnej wodzie rozwijają się zazwyczaj glony brunatne i okrzemki ,zaś w jasnej zielone.
Jest to dosc duze uproszczenie 
Nie ma światła ,w którym rozwój glonów byłby zahamowany. Choć sam posiadam świetłówkę ,która ponoć zapobiega rozowjowi glonów ,ale nie za bardzo wierzę w jej moc .Wydaje mi się ,że zabawa ze światłem nic nie da.
Tu mamy bardzo podobne opinie 
I jeszcze jedna rzecz, należy regularnie usuwać z wody zwiędłe liście ,i wycianć te gałązki z roślin ,na których pojawił się długie brody niechcianych gości:O)
Jeżeli komuś zamąciłem w głowie ... przepraszam ,:O) nie chciałem.
mam nadzieję ,że w Waszym akwa nie zagoszczą glony... chyba ,że na Wasze życzenie
No obawiam sie ze to ja dopiero zamacilem - ale temat glonow jest bardzo obszernym tematem i nikt chyba nie zna w nim wszystkich odpowiedzi 
Pozdrawiam