|
Czy to choroba?
|
| Autor |
Wiadomość |
hydrancik
Nowy

Postów: 3
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13.01.2007
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Czy to choroba?
Witam.
Miesiąc temu założyłam nowe akwarium. Początkowa obsada: 5 fantomów i 1 skalar. Po dwóch dniach zdechły 3 fantomy, okazało się że to rybia ospa. Pozostałe rybki miały wysypkę i uszkodzenia płetw. Leczyłam je preparatem sera costapur i chyba wyleczyłam. Fantomom płetwy odrosły, skalarowi też z wyjątkiem jednej bocznej. I teraz przechodzę do powodu napisania posta. Skalar od kiedy skończyłam kurację siedzi prawie ciągle przy grzałce (tempetatura w akwarium jest udstawiona na 26 stopni ale termometr wskazuje 29 - teraz zmniejszylam i chce dojsc do 27 stropni na wzkazniku termometra). Sadze ze nie mozliwe zeby bylo mu zimno chociaz podczas kuracji temperatura wynosila 30 stopni. Płetwy górna i dolna mu się całkowicie zregenerowały, tylna też - tylko boczna nie. Czy on siedzi tak bo mu się ciężko pływa? Czy po prostu nie jest do końca zdrowy? Albo kwestia temperatury? Apetyt ma normalny, czasem sam z siebie pływa po akwarium ale po jakimś czasie znów wraca za grzałkę. Rybki karmię na zmianę mrożoną szklarką / płatkami.
|
|
| 13.01.2007 22:30 |
|
 KUP SOBIE AKWARIUM
|
ratafia
Senior
   
Postów: 577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20.02.2005
Status:
Offline
Reputacja: 16
|
Czy to choroba?
Ospa rybia jest dość pospolitą chorobą. Kulorzęsek który powoduje tą chorobę jest obecny w większości naszych akwariów. Ryby stykając się z nim nabierają pewnej odporności. Wszystko jest w porządku dopóki nie nastąpi bądź osłabienie organizmu ryb, bądź zajdą okoliczności sprzyjające rozwojowi tego pasożyta, a mnoży się w zastraszającym tempie. Z tym pasożytem można poradzić sobie bez chemii. Ginie w temperaturze 32 stopni. Większość ciepłolubnych ryb jeśli akwarium jest dobrze natleniane wytrzymuje tą temperaturę przez kilka dni. Więc wystarczy podnieś temperaturę chociaż o 1 stopień wyżej, dodatek soli nie jodowanej chroni uszkodzony naskórek przed grzybami. Pasożyty osiedlają się zaraz pod naskórkiem ryby a miejsca te są szczególnie narażone na ataki grzybów. Trudno mi ocenić czy ryby są całkowicie wyleczone, jeśli twierdzisz że płetwy pomaleńku się regenerują to zapewne są już w niezłej kondycji, a zachowanie skalara to wynik stresu. Rybki te źle się czują jeśli są trzymane w pojedynkę, jeśli pojemność akwarium na to pozwala to dokup mu towarzystwo, a stanie się mniej bojaźliwy. Co do termometru to te akwarystyczne są naprawdę kiepskiej jakości, jeśli w sklepie na 10 chociaż dwa będą wskazywały tą samą temperaturę to wszystko. Tak że niekoniecznie termostat na grzałce musi być wadliwy.
|
|
| 13.01.2007 23:44 |
|
 |
Kesi
Super Moderator
     
Postów: 1,172
Grupa: Super Moderatorzy
Dołączył: 22.12.2004
Status:
Offline
Reputacja: 54
|
Czy to choroba?
Może on tam po prostu lubi siedzieć, a może inne ryby mu dokuczają i tam jest jego azyl.
Ja bym sprawdziła temperature na innym termometrze, jak pokaże tyle samo to może być wina termostatu. Uważaj żeby Ci się całkiem nie zepsuł i nie ugotował ryb.
Zapraszam na chat:
http://www.flash-chat.pl/chat.php?chatID=Kesi
|
|
| 14.01.2007 19:19 |
|
 |
Marshall
Junior
 
Postów: 11
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28.11.2006
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Czy to choroba?
Skalary MUSZĄ być przynajmniej 2 no i muszą mieć gdzie się chowac tj.między roślinami,korzeniami etc.
|
|
| 17.01.2007 17:17 |
|
 KUP SOBIE AKWARIUM
|