Postów: 455
10
Dołączył: 16.01.2010
Rany Julek...
wiesz znalazłem dziś skierowany linkiem Apri spór prowadzony z JOKERU na temat podkładów pod skałkami...uśmiałem się troszkę. Podsumowując Jokeru zwrócił uwagę, że skoro tak bardzo się boisz o ruchy skały w akwarium to z racji podkopywania skałka owa może osunąć się na ścianę boczną akwarium. Dlaczego więc nie obłożysz szkła akwarium od środka styropianem? Najlepiej wszystko wyłóż styropianem, połącz pianką i zalej sylikonem - tworząc sobie oczko wodne bez możliwości stłuczenia.
Pozdrawiam.
Post ten wyraża opinie Autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani żadnym innym. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. Jeśli się z nimi nie zgadzasz - ustaw się w kolejce:)
Postów: 27
5
Dołączył: 14.02.2010
Spokojnie Panowie !
Jeśli ktoś chce niech podkłada styropian jeśli nie niech kładzie bezpośrednio na dnie. Ja podłoże akurat szybę bo jakoś mi to pasuje i estetycznie, no i zawsze bedzie troszke bezpieczniej, bez brzydkich wykopanych styropianów.
Gdzieś widziałem, niestety nie mogę znaleźć linka, styropian wycięty dokładnie tylko pod ciężkie ozdoby ... jakaś strona z USA

i dwie fotki dalej, dzień-dwa po zalaniu zniszczona totalnie przednia szyba raczej z innych przyczyn (złe zaprojektowanie, sklejenie lub grubość szkła), jak widać twórca tego baniaczka, a był on naprawdę spory (1.5-2.5 T wody) nie był, mimo wszystko, wystarczająco ostrożny bo praca poszła w piach.
Nie twierdze ze Mikem nie masz racji, ale jak wiadomo raz w roku to i nienaładowana bron sama wypali
Pozdrawiam
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.03.2010, 20:32 {2} przez
Nimitz.)
Postów: 2,347
15
Dołączył: 17.06.2009
Co do szyby to zamiast niej możesz także z powodzeniem zastosować płytę z utwardzonego zupełnie przezroczystego Plexiglassu. Wygląda jak szyba, a jednak to nie szkło, dużo bezpieczniejsze.
Postów: 326
11
Dołączył: 24.01.2010
?ethnix? doskonały pomysł.
Jest przezroczyste i nie szpeci akwa.
A jak już coś na niego poleci ?Odpukać w nie pomalowane? to nie pęknie.
Po takiej akcji to ten kawałek szyby do wymiany tylko się nadaje.
Ale jak by nie było to i tak lepiej niż dno w akwa,
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
A jak ma się sytuacja z opieraniem kamieni o boczne szyby? bo jakoś sobie przeczytałam cały ten temat i nabrałam obaw, wprawdzie moje kamienie ważą tylko po parę kilo, więc jeśli będą oparte w jednym czy dwóch miejscach o boczne szyby, czy może to doprowadzić do pękniecia? Na fizyce to ja się nie znam...
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
Postów: 2,347
15
Dołączył: 17.06.2009
Jeżeli nie są to duże kamienie i nie dotykają do szyby specjalnie ostrymi krawędziami, nie powinno być problemu. Musisz tylko pamiętać przy wkładaniu rąk do zbiornika, aby w nie nie uderzać a w efekcie kamieniem o szyby.
Postów: 455
10
Dołączył: 16.01.2010
Jak mówi piosenka - "...wszystko się może zdarzyć..." tak na poważnie powinno być ok - tylko w miejscu stykania się skałki ze szkłem będą powstawać glony.
Post ten wyraża opinie Autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani żadnym innym. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. Jeśli się z nimi nie zgadzasz - ustaw się w kolejce:)
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
Jak czyszczę tylną szybę to podnoszę delikatnie kamień, żeby usunąć brudy z tyłu i potem go powoli odkładam, a kamień waży nie więcej niż 2-3kg.
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
Postów: 455
10
Dołączył: 16.01.2010
apri cort napisał(a):Jak czyszczę tylną szybę to podnoszę delikatnie kamień, żeby usunąć brudy z tyłu i potem go powoli odkładam, a kamień waży nie więcej niż 2-3kg.
Nie no bez "jaj". Jak nim nie rzucisz to wszystko będzie ok. Chyba, że masz ogromnego pech - ale jak to kiedyś zasłyszałem : "...jak ktoś ma pecha to mu w kościele zapier...ą..."
Post ten wyraża opinie Autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani żadnym innym. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. Jeśli się z nimi nie zgadzasz - ustaw się w kolejce:)
Postów: 2
0
Dołączył: 02.08.2010
Witam, jestem nowy na tym forum aczkolwiek nie jestem całkiem zielony. Po kilku "suchych" latach wracam na łono akwarystyki. Ale do meritum...
Dyskusja toczy się na temat, który mnie aktualnie interesuje bo zakładam nowy zbiornik - tanganike.
Pierwsze pytanie - czy coś podkładać czy nie?
Odpowiedź jest prosta - oczywiście, że tak !! Gdyby to było zbędne to nie byłoby tego wątku. Argument, ze u kolegi nic nie zostało podłożone i jest ok to żaden argument. Ludzie chodzą po ulicach i nic im się nie dzieje, więc po co się ubezpieczać ? Bez sensu.
Drugie pytanie - to co podkładać?
Styropian? Właściwości amortyzacyjne na świetne, tylko co z strefa beztlenowa pod spodem? No i oczywiście rzuca się w oczy przy odkopaniu - ale to najmniejszy problem.
Plexi, PCV ? Też fajnie, nawet jak się odkopie to nie rzuca się w oczy tylko dalej zostaje problem strefy beztlenowej. Chyba, że wyciąć arkusz na całe dno, wrzucić do suchego zbiornika i potraktować sylikonem w koło - niby ok ale koszty? Z założenia nasze zbiorniki są spore więc i dna są dość duże, długie spoiny silikonowe.
Może coś bardziej ażurowego - wyeliminowałoby to problem braku tlenu i związanych z tym procesów. Tylko co mogłoby to być? Elastyczne, ażurowe i tanie? Jakaś "plastikowa" siatka, kratka?
Czytałem gdzieś o kratkach do filtrów podżwirowych ale to tez jest spory koszt, zwłaszcza przy dużej ilości skał.
Wracając do kwestii ścian zbiornika to uważam, że nie ma problemu bo i tak skały powinny być na stałe posklejane silikonem akwarystycznym. Wszelkie ruchy są całkowicie niedozwolone ze względu bezpieczeństwa zbiornika jak i samych ryb. Ja sam kiedyś w akwarium ułożyłem fajną skalną kompozycje ale ze względów bezpieczeństwa nie dość, że same skały były wzajemnie posklejane to jeszcze w kilu (dobrze przemyślanych miejscach) konstrukcja była przyklejona do tylnej szyby. Niby fajnie ale momentami trzeba było się pogimnastykować przy myciu tej szyby.
Zachęcam do merytorycznej dyskusji bo temat jest ważny i większość osób go przerabia.
Pozdro!!