Witam właśnie w swoim akwa zaobserwowalem ciekawe zjawisko.
Mój Gibbi (6cm) atakuje pielęgniczkę ramireza, która mu podjada tabletkę. Co ciekawe w ogole nie przeszkadzają mu wścibskie kiryski, które nawet go poszturchują, a kiedy ramirezka podpływa, weźmie pare kęsów tabletki, on po chwili, ze 3 razy machnie płetwą u rzuca sie na nią pyszczkiem 
W tedy ramirezka płynie w drugi kąt baniaka (200l), za chwile wraca z odległości ok 5cm czeka na okruszki, znów dzibie dablete i sytuacja się powtarza. A balem sie, ze ramirezka bedzie gibiego dziobala
ps. ramirezki jadły 15 min przed gibim, razem z kiryskami, więc nie są wygłodzone tak by mu podjadały z talerza
Czy ktoś kiedyś zaobserwował jakieś inne ciekawe zachowania Gibbicepsów?
Czy są chętni na krótki film, który mógłbym zamieścić gdzieś, przedstawiający tą sytuację?
Mój Gibbi (6cm) atakuje pielęgniczkę ramireza, która mu podjada tabletkę. Co ciekawe w ogole nie przeszkadzają mu wścibskie kiryski, które nawet go poszturchują, a kiedy ramirezka podpływa, weźmie pare kęsów tabletki, on po chwili, ze 3 razy machnie płetwą u rzuca sie na nią pyszczkiem 
W tedy ramirezka płynie w drugi kąt baniaka (200l), za chwile wraca z odległości ok 5cm czeka na okruszki, znów dzibie dablete i sytuacja się powtarza. A balem sie, ze ramirezka bedzie gibiego dziobala

ps. ramirezki jadły 15 min przed gibim, razem z kiryskami, więc nie są wygłodzone tak by mu podjadały z talerza

Czy ktoś kiedyś zaobserwował jakieś inne ciekawe zachowania Gibbicepsów?
Czy są chętni na krótki film, który mógłbym zamieścić gdzieś, przedstawiający tą sytuację?

. U mnie w akwarium glonojady potrafią odpędzić nawet welony