|
Chory kirysek, czy tylko poturbowany?
|
| Autor |
Wiadomość |
Magda
Junior
 
Postów: 34
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14.03.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Chory kirysek, czy tylko poturbowany?
Mam problem z jednym z moich 4 kirysków. Dzisiaj zauważyłam że ma oko czerwone od krwii. A tak dokładniej to zamiast oka ma czerwoną, krwistą plamę. "Oko" jest troszke spuchnięte (tak mi się przynajmniej wydaje). Nie wiem czy to wina jakiejś choroby (żaden opis objawów mi nie pasuje) czy też jest to krwawa ofiara moich rozbrykanych skalarów (te już odgryzły głowy 3 mniejszym rybciom - kosiarkom). Ryba na mój gust nie zachowuje sie normalnie - często przystaje podczas żerowania i odpoczywa, lub też pływa jak szalona. Wyjęłam ją z akwa i pływa sobie w osobnym zbiorniku. I przyznam się że nie wiem co robić. Chcę ją tam potrzymać przez kilka dni. Ma włączone dotlenianie, ale nie mam grzałki - mam nadzieję że przeżyje w wodzie o temp. 22 stopni.
Jak myślicie, czy to uszkodzenie mechaniczne, czy mam się zacząć martwić jakimś chorubskiem w akwa?
|
|
| 06.09.2005 16:08 |
|

|
gosia
Użytkownik
  
Postów: 72
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 19.06.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Chory kirysek, czy tylko poturbowany?
|
|
| 06.09.2005 21:48 |
|
 |
Magda
Junior
 
Postów: 34
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14.03.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Chory kirysek, czy tylko poturbowany?
Moje rybcie są tak najedzone, że wyglądają jakby zjadły jakąś gruszkę, lub coś innego :lol: brzuchy mają nadęte do granic możliwości co prawda jak zaatakowały kosiarki to mogły być głodne bo zepsuł się automatyczny karmi w czasie mojej nieobecności :oops:
Jeżeli jutro opuchlizna z brzucha kiryska zejdzie, to go wpuszczę z powrotem - jak nie to będzie sterczał w osobnym zbiorniku aż do poprawy "zachowania i wyglądu"
|
|
| 06.09.2005 22:33 |
|

|