17.10.2014, 09:59
Witam Wszystkich bardzo serdecznie!
Jestem posiadaczką 4 Red Tiger Oscarów. Moje pytanie, czy jest coś takiego jak inteligentna ryba i czy w przypadku ryb w ogóle można mówić o inteligencji? otóż można a wręcz powinno się o tym pisać/mówić.
Macie jakieś ciekawe przykłady inteligencji waszych pociech? Podzielcie się nimi
jak już pisałam mam 4 Tiger Oscary.
Jakiś czas temu czytałam ciekawą historię pewnego hodowcy tych zaskakujących ryb. Mianowicie zakupił on cztery sztuki Pawich oczek (niestety nie pamiętam czy to były Tigery czy Redy), które trafiły do akwarium w którym już pływały dorosłe Skalary. dominujący samiec Skalarów regularnie znęcał się nad najmniejszym Oskarem. Podgryzał go, przeganiał od takie " prześladowanie". Czas mijał o Oskary podrosły. Pewnej nocy kiedy ów prześladowca sobie "odpoczywał" Oskary podpłynęły do niego od dwóch stron i zaatakowały razem. Skalar nie przeżył. Świadczy to o "pamiętliwości" tych cielaczków. Zaskakujące jest jednak w jaki sposób zaatakowały Skalara, bowiem najpierw okrążyły go tak, aby odciąć mu drogę ucieczki, następnie atak nastąpił jednocześnie z każdej strony. Skalar był bez szans.
Czy spotkał się ktoś z takim stadnym działaniem Oskarów?
Pozdrawiam!!!
Mam pytanie czy miał ktoś takiego suma Sorubim Lima?
Pływa u mnie z Pawiookimi i Akarami. W necie ciężko coś konkretnego na jego temat znaleźć ...
Jestem posiadaczką 4 Red Tiger Oscarów. Moje pytanie, czy jest coś takiego jak inteligentna ryba i czy w przypadku ryb w ogóle można mówić o inteligencji? otóż można a wręcz powinno się o tym pisać/mówić.
Macie jakieś ciekawe przykłady inteligencji waszych pociech? Podzielcie się nimi

jak już pisałam mam 4 Tiger Oscary.
Jakiś czas temu czytałam ciekawą historię pewnego hodowcy tych zaskakujących ryb. Mianowicie zakupił on cztery sztuki Pawich oczek (niestety nie pamiętam czy to były Tigery czy Redy), które trafiły do akwarium w którym już pływały dorosłe Skalary. dominujący samiec Skalarów regularnie znęcał się nad najmniejszym Oskarem. Podgryzał go, przeganiał od takie " prześladowanie". Czas mijał o Oskary podrosły. Pewnej nocy kiedy ów prześladowca sobie "odpoczywał" Oskary podpłynęły do niego od dwóch stron i zaatakowały razem. Skalar nie przeżył. Świadczy to o "pamiętliwości" tych cielaczków. Zaskakujące jest jednak w jaki sposób zaatakowały Skalara, bowiem najpierw okrążyły go tak, aby odciąć mu drogę ucieczki, następnie atak nastąpił jednocześnie z każdej strony. Skalar był bez szans.
Czy spotkał się ktoś z takim stadnym działaniem Oskarów?
Pozdrawiam!!!
Mam pytanie czy miał ktoś takiego suma Sorubim Lima?
Pływa u mnie z Pawiookimi i Akarami. W necie ciężko coś konkretnego na jego temat znaleźć ...
