Akwarystyka - Forum akwarystyczne AkwaŚwiat

Pełna wersja: >>>>> Rozmnażanie GUPIKÓW <<<<<
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
okocila sie nareszcie Smile nie wiem tylko o ktorej bo jak wrocilam do domu i zajrzalam do sie zdziwilam ze taka chuda Smile pozniej zobaczylam kilka sztuk na dnie kotnika i 4 plywajace juz przy wierzchu teraz pytanie czym najlepiej karmic ? acha i nie wiem czy nie za wczesnie odlowilam mamuske bo jeszcze ma ta czarna plamke na tylku i nie wiem czy jeszcze bedzie sie kocic czy to tak ma byc ( nie znam sie )
A nie mówiłem Smile. Lepiej ją odłów bo ci je zje. Ja swoje karmie rozdrobnionym pokarmem dla dorosłych ryb, również możesz kupić specjalną karme dla narybku, ale pierw wypróbuj roztartą karmą. Możliwe że już jest w ciąży.
Małe przez pierwsze kilka godzin będą jadły same z siebie (dosłownie). Potem jednak należy podawać im wygotowane żółtka z jajek (oczywiście rozkruszone), specjalny pokarm dla narybku lub sproszkowany pokarm dla normalnych ryb.

Radzę ci też przełożyć je do jakiegoś kotnika bo gupiki mają tendencje to zjadania młodych (w sumie nie tylko gupiki)
No tak zapomniałem że posiadają woreczek żółciowy. Tak jak napisała, ryby są w kotniku.
wylowilam ja wlasnie ale nie jestem pewna czy skonczyla sie kocic bo nadal ma ta czarna plamke a byla w kotniku przez tydzien wiec jak moze znow byc zapylona ?? narazie przenioslam ja do osobnego naczynia zobaczymy przez noc a z narybku niestety przezyly tylko 3 sztuki z 10 Sad reszta albo byla chyba za slaba Sad zobacze jak bedzie rano i zdam relacje bo rano bede sie starac rozmnozyc danio bo mam jedna grubaske i szkoda zeby tak sie meczyla Smile
no ok zostaly mi 2 sztuki Sad teraz sie martwie o samice jak narazie odseparowalam ja od samca bo ciagle nie daje jej spokoju gania ja i skubie bo brzuchu to normalne? szkoda mi jej bo wyglada na wykonczona i zbladla troche tydzien w kotniku siedziala to moze sie juz przyzwyczaila do samotnosci
orwelka a jaki masz kotnik? ja kupilem taki niby podwojny, ze mlode wyplywaja od matki i spadaja poziom nizej i tam nie powinny spasc jednak nie wiem czy te dziurki przez ktore woda sie nalewa nie sa za duze i mi nie wpadaja do reszty gupikow i tam robia za pokarm Sad
ja mam taki zwykly pojedynczy z siatki a dwa mi przetrwaly bo reszta nie wiem czemu zdechla moze za slabe byly teraz maluchy sa juz w innym zbiorniku wiec mysle ze nic im nie grozi maja juz 3 dni wiec chyba przetrwaja ale samica jakas marna nadal bo plywa przy samej powierzchni i trzyma sie jednego miejsca moze jeszcze bedzie sie kocic bo gdzies czytalam ze jak zacznie to moze skonczyc nawet po kilku dniach choc jest juz raczej chuda
powiedzcie mi ktora jest "bardziej" kotna? tzn ktora szybciej moze urodzic? ta pierwsza wrzucilem juz do kotnika. powiedzcie czy dobrze zrobilem czy za wczesnie
Wpuśćcie te biedne ryby z powrotem do zbiornika ogólnego.