to chyba jeszcze poczekam do wieczora i najwyżej później ją przełożę

chociaż nie bardzo miała jak je zjeść, no ale wszystko możliwe...
kiedyś kolega Olek pisał że 2-5h czy coś takiego, nie wiem ile w tym prawdy napewno zdażają się jakieś odstępstwa od tego czasu ale pewnie jest mniej więcej tak

brzuch po porodzie nadal jest rozciągnięty więc czesto wydaje się nam że samiczka dalej ma małe bo prawie nie schudła po porodzie...(własne obserwacje)
nooo i w nocy jeszcze urodziła dwójkę

rano ją wypuściłam do ogólnego

Moim zdaniem nie ma tu ściśle określonej reguły?
W moim akwarium nie raz było tak że samica rodziła po kilka sztuk dziennie.
Kilka dni temu było tak ze urodziła chyba 3 a za jakieś 7 godz. jeszcze 5
spin21 napisał(a):Moim zdaniem nie ma tu ściśle określonej reguły?
W moim akwarium nie raz było tak że samica rodziła po kilka sztuk dziennie.
Kilka dni temu było tak ze urodziła chyba 3 a za jakieś 7 godz. jeszcze 5
około 2 tygodni teoretycznie, praktycznie raz na miesiąc bardziej.
Hmmm... Interesujące. Ja mam samca, który jest cały żółty i samice z czerwonym ogonem. widziałam też Samicę z cętkowanym ogonem. To, co mówił twój wuja to, przepraszam, całkowita bzdura. Samice są większe i zwykle białe na całym tułowiu, a samce często całe kolorowe. Mi się tez urodziły małe przedwczoraj, pływają w akwarium głównym, mam pełno roślin. A rozróżniasz po płetwach przy odbycie. Samce mają taką jakby rurkę, a samice żagiel. Sprawa wydaje mi się prosta. Mam tylko pytanie: Czy gupiki z kazirodcego związku moga być zdrowe? Bo obję się zostawić samca i samice z rodzeństwa w akwarium.
Piotrek1234 napisał(a):U mnie są zdrowe
A są z kazirodzczego? Bo jak mówiłam boje sie zostawic samca i samice z rodzeństwa, żeby młode nie były chore
Amith napisał(a):Piotrek1234 napisał(a):U mnie są zdrowe
A są z kazirodzczego? Bo jak mówiłam boje sie zostawic samca i samice z rodzeństwa, żeby młode nie były chore
A myślisz że skąd są gupiki w sklepie?? Każdy jest dla siebie obcy?? Wszystkie są blisko spokrewnione, tak samo jak rasowe gupiki, tylko w taki sposób utrwali się odpowiednie odmiany.
Tak są z kazirodczego

Zostawiłem sobie z jednego miotu 7 par i od każdej samicy rodzą się zdrowe
