Witam serdecznie!
Ostatnio przebrnąłem przez przeprowadzkę do nowego mieszkanka, więc mogę sobie teraz pozwolić na ciut większe od obecnego (25l) akwarium
W związku z tym chciałem się Was trochę poradzić, co by niepotrzebnie nie wyrzucać pieniędzy na nieprzemyślane zakupy.
Samo akwarium będzie ciut nietypowe, bo będzie stało na "murku" dzielącym pokój na dwie części (murek ma wysokość około 60cm). Jak się łatwo domyślić, akwarium będzie "dwustronne", więc od razu musiałem odrzucić jakiekolwiek tło przyklejane do szyby. Gęste obsadzanie akwarium roślinami tez większego sensu chyba nie ma, bo całe akwa będzie miało zaledwie 25cm szerokości (100x25x40 dł/szer/wys). Myślę, że większość wystroju akwarium będą stanowiły kamienie (z tych bardziej płaskich), z których będą poukładane różne groty, jamy, itp. Ewentualnie widziałbym tam jeszcze kilka wysokich, ale smukłych roślin.
Jeżeli chodzi o filtrację, to najbardziej pasowałby mi filtr zewnętrzny. Po wstępnych oględzinach zdecydowałem się na TETRA 700 NOWA. A dlaczego zewnętrzny? Z bardzo konkretnego powodu
W akwa będą mieszkały aksolotle meksykańskie, a jak wiadomo wymagają one nieco chłodniejszej wody. O ile w zimie nie jest problemem utrzymanie 20*, o tyle latem to już jest wielki problem. Dlatego rozbroiłem starą lodówkę i wydobyłem z niej cały układ chłodzący. Nie chciałem do akwa ładować żadnych miedzianych rurek (związki miedzi szkodzą aksolotlom), dlatego zdecydowałem się na inne rozwiązanie - rurkę wylotową z filtra owinę wokół elementu chłodzącego z lodówki. Dzięki temu do akwa będzie trafiała z filtra już schłodzona woda.
Nad oświetleniem jeszcze się nie zastanawiałem, ale raczej pozostanę przy bieżącym rozwiązaniu - świetlówki na dzień, diody LED na noc.
Co o tym sądzicie? Macie jakieś uwagi, sugestie? Za wszelką pomoc z góry dziękuję.