Z kieliszkiem to tylko takie żarty.
Jutro idę na spacer do zoologicznego zobaczyć za żwirkiem i może po drodzę zahaczę o jakiś sklep z takimi pseudo wazonami i coś wybiorę.
Swoje 2,4l kupiłeś w zoologicznym czy to też taki jakby wazon?
Ja w zoologu kiedyś kupiłem chyba 2l
Ale tak mówiąc o tym "akwa" to dla mnie bez sensu coś takiego robić... nie mówię o tym że dla mnie w ogóle akwarium bez ryb traci sens bo to moje zdanie ale ogólnie to tak jakby na siłę probować mieć jeszcze jeden zbiornik i dla mnie ozdoba to jest nijaka zwłaszcza że to jest brzydkie porównując z np. kostką apri.
E tam brzydkie, chodzi o zabawę!
Kieliszek był uroczy! Naprawdę wywaliłeś już to? Ja zrobiłam w literatce jako wprawkę przed kieliszkiem, wrzucam do galerii do pośmiania
"If music is not for communicating emotions, what the f**k is it for?"
Nigel Kennedy
To ja jestem najlepszy, bo mam nienaciąganą 4
A co do mini-akwarium ja bym proponował urozmaicić to jakimś oderwanym kawałkiem korzenia. Bo na razie to nic tu niema